
Artur „Szpila” Szpilka zabrał głos w sprawie powrotu legendarnego Mameda Khalidova. Wymowne słowa byłego pięściarza.
Powrót legendy zawsze budzi emocje, ale w przypadku Mameda Khalidova napięcie jest wyjątkowe. Na gali KSW 117 kibice ponownie zobaczą jednego z najbardziej utytułowanych zawodników w historii polskiego MMA. Stawka będzie ogromna, bowiem będzie to już kolejne starcie z jego udziałem o mistrzowski pas. Dla fanów to nie tylko walka, ale także kolejny rozdział kariery fightera, który od lat pozostaje symbolem efektowności, nieprzewidywalności, a przede wszystkim fair play.
Choć Khalidov ma za sobą długą drogę w zawodowym sporcie, wciąż udowadnia, iż zdecydowanie potrafi rywalizować na najwyższym poziomie. Jego ostatnie występy były mieszanką doświadczenia i charakterystycznego stylu. W klatce przez cały czas imponuje spokojem, kontrolą dystansu i umiejętnością wykorzystywania błędów przeciwników. Niezależnie od tego, czy walka kończyła się przed czasem, czy pełnym dystansem, Mamed pokazywał, iż pozostaje zawodnikiem niezwykle groźnym – choćby dla młodszych, dynamicznych rywali, takich jak Adrian Bartosiński, który powoli szykuje się do opuszczenia KSW na rzecz angażu w organizacji UFC.
Ostatnie pojedynki Khalidova przypomniały kibicom, dlaczego od wielu lat uznawany jest za jednego z najlepszych zawodników w Europie. Precyzja uderzeń, świetne poruszanie się i kreatywność w ataku przez cały czas wyróżniają go na tle konkurencji. Co więcej, widać, iż legenda KSW potrafi adaptować się do zmieniających się realiów sportu, łącząc doświadczenie z bardziej nowoczesnym podejściem.
ZOBACZ TAKŻE: Totalna deklasacja na KSW 115. Pakeltys nie dał szans Dzikowskiemu
Szpilka w sprawie powrotu Khalidova
Zapowiedź jego walki mistrzowskiej z Pawłem Pawlakiem na KSW 117 natychmiast wywołała falę reakcji w środowisku. Wśród osób, które szczególnie entuzjastycznie przyjęły tę wiadomość, znalazł się Artur Szpilka. Pięściarz, a w tej chwili zawodnik MMA, od dawna utrzymuje koleżeńskie relacje z Khalidovem. Jego reakcja była pełna uznania i wsparcia. Szpilka nie krył radości, podkreślając, iż kolejna walka Mameda o pas to wydarzenie, które elektryzuje fanów i pokazuje, iż ambicja nie zna wieku.
Wraca Mamed Khalidov – one, and only! Będzie to naprawdę świetna walka, bo będzie walczył z Pawlakiem, który jest mistrzem, który jest fantastycznym zawodnikiem. Spotka się młodość z doświadczeniem. Ja wam powiem, iż jaram się tą walką strasznie. Wiadomo, iż sercem za Mamedem, ale naprawdę szykuje się wielka walka.
– oznajmił Artur Szpilka w swoim Insta Story.
ZOBACZ TAKŻE: UFC Houston – wyniki na żywo. Kto wygrał walki?
Sam Szpilka również ma za sobą wymagający okres. Jego ostatnia walka była intensywna i pokazała zarówno atuty, jak i elementy wymagające dalszej pracy. Starcie dostarczyło emocji, a Szpilka udowodnił, iż w MMA przez cały czas się rozwija. Na razie jednak nie wiadomo, kiedy ponownie pojawi się w klatce. Kibice muszą uzbroić się w cierpliwość, czekając na kolejne ogłoszenia dotyczące jego przyszłości.
Inaczej jest jednak w przypadku chociażby Phila De Friesa, na którego powrót fani nie będą musieli długo czekać. Mianowicie będzie on – tak jak Mamed – jednym z głównych bohaterów gali XTB KSW 117, która odbędzie się w Warszawie.

14 godzin temu







![Strickland nie dał szans Hernandezowi. Były mistrz triumfuje na UFC Houston [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2026/02/Sean-Strickland.webp)
![Uros Medić ciężko znokautował Geoffa Neala na UFC Houston [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2026/02/Uros-Medic.webp)





