
Jeden z czołowych zawodników kategorii ciężkiej Federacji KSW Artur Szpilka ma nowego członka rodziny. Były pięściarz, a w tej chwili budujący swoją renomę zawodnik mieszanych sztuk walki pochwalił się zdjęciami i pokazał jak wygląda.
Artur Szpilka przez wiele lat był kojarzony przede wszystkim z boksem zawodowym. Walczył o mistrzostwo świata WBC w wadze ciężkiej, a kibice zapamiętali go z pojedynków przeciwko takim rywalom jak Deontay Wilder czy Tomasz Adamek. Po zakończeniu kariery pięściarskiej zdecydował się jednak na nowy etap i przeszedł do świata MMA, podpisując kontrakt z organizacją KSW.
Debiut Szpilki w mieszanych sztukach walki odbył się w 2022 roku podczas gali KSW 71. Były bokser pokonał Sergeya Radchenkę przez TKO, pokazując agresywny styl i mocne uderzenie, które wcześniej były jego największym atutem w ringu. Później wygrał także głośne starcie z Mariuszem Pudzianowskim na gali KSW Colosseum 2, gdzie po trudnej pierwszej rundzie znokautował rywala w drugiej odsłonie.
Kariera Szpilki w MMA nie była jednak pozbawiona trudnych momentów. W maju 2024 roku został błyskawicznie znokautowany przez Arkadiusza Wrzoska już po kilkunastu sekundach walki na gali KSW 94. Mimo tej porażki wrócił do klatki i ponownie zaczął wygrywać, między innymi poddając Errola Zimmermana. w tej chwili Szpilka pozostaje jednym z najbardziej medialnych zawodników wagi ciężkiej w polskim MMA i regularnie pojawia się w najważniejszych wydarzeniach organizacji KSW.
W głowie jednak ma jeden cel – rewanż z Arkadiuszem Wrzoskiem, do którego będzie dążył.
- ZOBACZ TAKŻE: Denis Labryga w KSW? Jeden warunek może zmienić wszystko
Artur Szpilka ma nowego członka rodziny
Jednak odstawy na chwilę sport, a skupmy się na innym aspekcie życia Artura Szpilki, bo ten ostatnio mocno się zmienił.
Mowa o miłości do psów. Artur Szpilka od lat pokazuje, iż poza sportem ogromną rolę w jego życiu odgrywają właśnie czworonogi. Były pięściarz i zawodnik MMA wielokrotnie podkreślał w mediach społecznościowych, iż traktuje swoje zwierzęta jak pełnoprawnych członków rodziny. Kibice doskonale pamiętają jego psy o imionach Cycu i Pumba, które często pojawiały się na zdjęciach oraz nagraniach publikowanych przez sportowca. Szpilka chętnie spędza z nimi czas, zabierał je na spacery i podróże, a także regularnie dzielił się wspólnymi chwilami z fanami.
Zawodnik KSW nieraz mówił, iż psy pomagają mu zachować spokój i odpocząć od sportowych emocji. W jego wpisach można było zauważyć ogromne przywiązanie do zwierząt oraz troskę o ich komfort i zdrowie. Szpilka angażował się również w promowanie adopcji psów i zwracał uwagę na odpowiedzialną opiekę nad zwierzętami. Dla wielu kibiców właśnie ta wrażliwsza strona sportowca była dużym zaskoczeniem.
Teraz natomiast, „Szpila” pochwalił się kibicom adopcją nowego członka rodziny, którym jest amerykański bull xl, którego nazwał Juniorem:
„Mamy nowego członka rodziny! Poznajcie Juniora – naszego ukochanego amerykańskiego bull xl , który nosi imię po naszym zmarłym bulterierze. To już drugi amerykański bully xl w naszej rodzinie. Trzy lata temu wybrałem sobie Ferdynanda, ale wtedy jeszcze nie mogłem go wziąć. Dziś jestem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi, bo do naszej rodziny dołączył Cycu
dziękuję Ci „
napisał na Instagramie Szpilka:
Mimo wizerunku twardego fightera Artur Szpilka często pokazuje, iż ma ogromne serce do zwierząt. Psy od lat są istotną częścią jego codzienności i trudno wyobrazić sobie jego media społecznościowe bez czworonożnych przyjaciół.

55 minut temu














