Andrzej Lebiediew w minionym sezonie reprezentował barwy Gezet Stali Gorzów. Łotysz pomógł Gorzowianom w ostatecznym utrzymaniu się w lidze, choć droga do tego nie była łatwa. Żółto-niebiescy nie byli pewni pozostania w PGE Ekstralidze aż do meczów barażowych z Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Dodatkowe problemy finansowe również pozytywnie nie wpływały na to, co działo się wokół gorzowskiego klubu żużlowego.
Lebiediew dogadał się z fanami
W dwóch ostatnich dwumeczach Gorzowianie stanęli jednak na wysokości zadania i utrzymali się w najlepszej lidze świata. Dwa ostatnie dwumecze na naprawdę dobrym poziomie pojechał Andrzej Lebiediew. Dla Łotysza były to pożegnalne spotkania, gdyż po sezonie zamienił barwy Stali na derbowego rywala żółto-niebieskich Stelmet Falubaz Zielona Góra.
31-latek, który zżył się z gorzowskimi fanami, transferem do Falubazu mógł stracić sympatię kibiców swojej byłej drużyny. Łotewski żużlowiec dogadał się jednak z sympatykami Stali, a podczas Derbów na Stadionie im. Edwarda Jancarza ma zostać przywitany oklaskami. W ostatnim odcinku programu „Home Track” Mateusza Kędzierskiego Lebiediew odniósł się do swojej „umowy” z kibicami Stali.
– Umówiliśmy się na to, iż będę tym zawodnikiem w derbach z Zielonej Góry, iż będę przywitany oklaskami, a nie gwizdami, także trzymam za słowo. Mam nadzieję, iż nie zapomną tego, co powiedzieli. – przyznał Andrzej Lebiediew.
Kiedy najzagorzalsi kibice gorzowskiego klubu, wywoływali zawodników po nieudanym rewanżu w fazie play-down przeciwko Krono-Plast Włókniarzowi Częstochowa, to Andrzej Lebiediew wziął mikrofon i porozmawiał z kibicami. 31-latek pokazał tym charakter i z pewnością przełożyło się to na sympatię gorzowskich fanów do Łotysza. Tłumacząc swoje zachowanie, nowy nabytek Falubazu jasno stwierdził, iż bez kibiców sport w takiej postaci by nie istniał.
– Bez kibiców nie istniałby żaden sport profesjonalny. Ludzie przychodzą i są jakby współwłaścicielami tego klubu i tego widowiska, bo bez frekwencji w ogóle klub nie ma szans istnieć. Mamy się tłumaczyć, bo kibic nas karmi można powiedzieć – stwierdził łotewski żużlowiec.
Stelmet Falubaz Zielona Góra pojedzie na Stadion im. Edwarda Jancarza w szóstej kolejce. Z pewnością będzie to specjalna data dla byłego żużlowca Stali.
Andrzej Lebiediew 















