Ależ wieści ws. Duplantisa. Czegoś takiego jeszcze nie było

3 godzin temu
Armand Duplantis w skoku o tyczce nie ma sobie równych, jednak okazuje się być człowiekiem wielu talentów. Jeden z nich zaprezentuje niebawem w szwedzkiej telewizji, a zapowiedź tego występu wrzuciła już do sieci dziennikarka Carina Bergfeldt. - Jestem strasznie zdenerwowany - komentuje Duplantis w rozmowie ze stacją SVT.
Armand Duplantis to jedna z największych, o ile nie największa gwiazda lekkoatletyki. To za sprawą seryjnego bicia rekordu świata w skoku o tyczce - ostatnio dokonał tego na mistrzostwach świata w Tokio (6,30 m), które odbyły się we wrześniu 2025 r. Poprzedni rok był dla niego wyjątkowy także z innych powodów.


REKLAMA


Zobacz wideo Zagrali hymn specjalnie dla Tomasiaka


Armand Duplantis realizuje się poza skokiem o tyczce. To będzie jego wielki moment
Reprezentant Szwecji rozpoczął bowiem... karierę muzyczną. W lutym 2025 r. wydał debiutancki singiel pt. "Bop", a niebawem zaprezentuje nową piosenkę. Zrobi to w piątek w stacji SVT w programie Cariny Bergfeldt.


Dziennikarka wrzuciła do sieci przedpremierowy fragment występu Duplantisa. "Światowa premiera! Jest najlepszym tyczkarzem na świecie. Pojawia się na mistrzostwach golfa - i nagle okazuje się w tym dobry. A teraz… wydaje piosenkę, która absolutnie nie ma prawa tak wpadać w ucho. Zapowiedź Mondo Duplantisa wykonującego utwór 'Feeling Myself' przed publicznością na żywo po raz pierwszy. Czy ten człowiek ma nieograniczone możliwości?" - napisała na Instagramie. Premiera odbędzie się o godz. 17:00 w serwisie streamingowym SVT oraz o godz. 20:00 w tradycyjnej telewizji.


Zobacz również: Polak pokazał, co potrafi. Pobił rekord życiowy i pojedzie na mistrzostwa!
Oto gdzie Armand Duplantis pisze teksty. Można się zdziwić
Jakie nastroje towarzyszą 26-latkowi przed wyjściem na scenę? - Jestem strasznie zdenerwowany - przyznał w rozmowie z SVT. Zdradził także, iż najwięcej weny ma w... toalecie. - adekwatnie to dużo piszę właśnie tam, kiedy można się skupić i pisać na telefonie - wyjawił.


Być może po nadchodzącym występie kariera muzyczna Armanda Duplantisa nabierze tempa, choć raczej nie dorówna tej lekkoatletycznej. W tym roku Szwed będzie chciał ponownie pobić rekord świata - kto wie, czy nie dokona tego w Polsce, gdzie w marcu odbędą się halowe mistrzostwa świata (Toruń), a w sierpniu Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej. 26-latek ma wystąpić w obu imprezach.
Idź do oryginalnego materiału