Ostatnie lata nie oszczędzały Janusza Kołodzieja. Doświadczony zawodnik zmagał się z kontuzjami, których skutki odczuwa do dziś. To właśnie sprawiło, iż kapitan Fogo Unii Leszno podjął istotną decyzję.
Za Januszem Kołodziejem trudny okres pełen kontuzji i urazów. Ostatnią z nich miał tuż po zakończeniu ostatniego sezonu 41-latek doznał zerwania więzadła w lewym kolanie, które już wcześniej wymagało operacji. Po przejściu zabiegu lider leszczyńskich Byków rozpoczął prawdziwy wyścig z czasem, by zdążyć na inaugurację sezonu PGE Ekstraligi z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa.
Żużel. PRES Toruń nie ma słabych punktów? Tylko to może odebrać im złoto! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Po głośnym rozstaniu kluby zaczęły pytać! Wiemy, co dalej z jego przyszłością! – PoBandzie – Portal Sportowy
Po wielu tygodniach intensywnej rehabilitacji Janusz Kołodziej znów pojawił się na torze – najpierw podczas treningów, a ostatnio także w sparingach. Aczkolwiek nie znalazł się w składzie na wyjazdowy mecz kontrolny z H. Skrzydlewska Orzeł Łódź, co zwróciło uwagę kibiców Byków. Kapitan Fogo Unii jednak uspokaja, iż z jego zdrowiem jest lepiej, choć do pełnej dyspozycji wciąż jeszcze trochę brakuje.
– Ze zdrowiem jest już dobrze, z dnia na dzień wygląda to coraz lepiej i coraz lepiej się czuję – podkreślił Janusz Kołodziej. – Na motocyklu funkcjonuję choćby lepiej niż podczas chodzenia, więc pod tym względem jestem bardzo zadowolony – dodał doświadczony zawodnik w rozmowie dla PoBandzie.
Żużel. Oto twierdze nie do zdobycia! Te wyjazdy to koszmar! (RANKING) – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Parnicki miał trafić do Włókniarza? Tak Rusiecki przechwycił go do Leszna! – PoBandzie – Portal Sportowy
Decyzja zapadła. Kołodziej rezygnuje
Mimo poprawy stanu zdrowia, ostatnie kontuzje zmusiły Janusza Kołodzieja do podjęcia bardzo ważnej decyzji. Aby zmniejszyć ryzyko dalszych urazów i jednocześnie zadbać o interes Fogo Unii Leszno, postanowił zrezygnować z indywidualnych startów w zawodach. Ta decyzja pokazuje jasno, iż priorytetem kapitana jest z pewnością drużyna, a nie własne trofea czy medale.
– Jestem przede wszystkim skupiony na treningach i meczach ligowych. Najważniejsze jest dla mnie unikanie kontuzji i unikanie tych niepotrzebnych emocji. Chcę być zawodnikiem, na którego drużyna może liczyć. Dlatego cele indywidualne schodzą teraz na dalszy plan. Odpuszczam występy poza ligą, bo wciąż dochodzę do ładu z nogą – mówi otwarcie lider Fogo Unii Leszno.
To oznacza jedno – Janusza Kołodzieja nie zobaczymy przykładowo w takich turniejach jak Indywidualne Mistrzostwa Polski czy Speedway Euro Championship. Polak nie zamierza jednak rezygnować z jazdy w PGE Ekstralidze. Przed nim już dziesiąty z rzędu sezon w barwach Fogo Unii Leszno. W tym czasie zapracował na miano legendy klubu, który – jak widać – stawia dobro drużyny na pierwszym miejscu.
ZOBACZ TAKŻE:
Żużel. Dwa kluby awansują do PGE Ekstraligi? Cegielski mówi otwarcie – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Pokrzyżuje plany Zmarzlika i Kurtza? „Sprzętowo jest przygotowany” – PoBandzie – Portal Sportowy

6 godzin temu
















