W Wielki Piątek, 3. kwietnia jedyny sparing w Polsce odbył się we Wrocławiu pomiędzy miejscową Betard Spartą a Fogo Unią Leszno. Goście zwyciężyli w tym spotkaniu 50:40. Po zakończeniu meczu, na kilka naszych pytań odpowiedział aktualny brązowy medalista mistrzostw świata juniorów oraz lider formacji młodzieżowej wrocławskiej drużyny – Mikkel Andersen.
Pierwsze pytanie do Ciebie, Mikkel — jakie masz przemyślenia po meczu sparingowym?
Było raz lepiej, raz gorzej. To przez cały czas sparing i trochę testujemy sprzęt oraz tor. Mamy nowego trenera i toromistrza. Wszyscy muszą się zgrać i zobaczyć, jak chcemy współpracować oraz jak ma wyglądać nasz tor. Wciąż jesteśmy w trakcie testów, ale dzisiejszy dzień był pozytywny.
Żużel. Zmarzlik mówi dlaczego został w Motorze! Do Opola jedzie z motywacją (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Polonia i Orzeł jednak namieszają? Cegielski wskazuje, komu grozi spadek! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Co ze zdrowiem Pawlickiego po upadku? Lider Unii zabrał głos – PoBandzie – Portal Sportowy
Lubisz ten tor? Czy jest podobny do tego, na którym startowałeś w barwach Orła Łódź? Jakie masz odczucia?
Nie jest podobny, ale Sparta to mój pierwszy klub w Polsce i zawsze lubię się tu ścigać. Myślę, iż im więcej okrążeń tutaj zrobię, tym bardziej będzie mi się podobać, więc z czasem będzie tylko lepiej.
Jeśli chodzi o SGP2, czy czujesz, iż możesz pojechać jeszcze lepiej niż w poprzednim sezonie i powalczyć o mistrzostwo świata juniorów w tym roku?
Tak, oczywiście. Przede wszystkim muszę się zakwalifikować do tegorocznych rund i to jest pierwszy krok do realizacji celów. Myślę, iż w tym roku jestem trochę starszy i mam już raczej więcej doświadczenia niż w zeszłym sezonie, ale przez cały czas — niedługo skończę 18 lat, więc mam jeszcze czas. Podchodzę do wszystkiego krok po kroku i jeżeli uda się pojechać lepiej niż rok temu, to będzie świetnie. Ale oczywiście celem jest wygrana w cyklu.
Twoim zdaniem, czy wszystko poza złotym medalem z Betard Spartą będzie dla Ciebie oraz drużyny porażką?
Nie, niekoniecznie. Myślę, iż każdy w klubie chce wygrać i ja też tego chcę. Wszyscy ciężko pracują, żeby zwyciężyć w tym roku. Mamy nowego trenera i wszyscy razem musimy znaleźć rozwiązanie, w jaki sposób możemy osiągnąć nasz cel. Uważam, iż możemy się w tym roku dużo nauczyć w porównaniu do poprzednich sezonów. Więc nie nazwałbym tego porażką, ale oczywiście chcemy wygrać i byłoby to trochę rozczarowujące nie zdobyć tytułu.
Chciałbym też zapytać o Ciebie i Williama Drejera, bo obaj byliście rozważani na pozycję zagranicznego juniora w składzie Betard Sparty Wrocław na ten sezon i ostatecznie to Ty zostałeś wybrany. Czy to dla Ciebie dodatkowa motywacja, czy raczej stres, iż postawiono na Twoją osobę i musisz teraz udowodnić swoją wartość?
Nie do końca. W zeszłym roku byliśmy w trochę innych sytuacjach — byliśmy tutaj, ale obaj jeździliśmy też na wypożyczeniach. Nie jest to dla mnie jakaś ogromna różnica. Dla niego to ostatni sezon jako junior, więc to trochę inaczej wygląda. Ja mam jeszcze wiele lat jazdy jako junior przed sobą, wciąż się uczę. Myślę też, iż klub ma swoją wizję i widzi we mnie potencjał, a także możliwość rozwoju z roku na rok — mam nadzieję, iż na końcu przyniesie to dobre efekty.
Żużel. Woffinden rozkleił się po meczu! Co za słowa! – PoBandzie – Portal Sportowy
W zeszłym sezonie zdobyłeś doświadczenie w Metalkas 2. Ekstralidze. Czy czujesz, iż możesz zostać najlepszym lub jednym z najlepszych juniorów PGE Ekstraligi w tym sezonie?
Mam taką nadzieję — to zdecydowanie jeden z celów. Wciąż muszę się dużo nauczyć, podchodzę do tego spokojnie, ale to może być fajne wyzwanie. Muszę zobaczyć, gdzie jestem na tle innych młodzieżowców, ale jak na razie wszystko idzie dobrze.
Rozmawiał KRYSTIAN JAGIEŁŁO

1 miesiąc temu
















