Znany dziennikarz przekazał złe wieści dla Ziółkowskiego. Oto plany Romy

2 godzin temu
W miniony weekend skończyła się seria występów Jana Ziółkowskiego w AS Romie. Polski obrońca stracił miejsce w pierwszym składzie. Możliwe, iż jego sytuacja w następnych tygodniach może się pogorszyć. Według najnowszych wieści rzymianie planują wzmocnienia w linii defensywy.
W okresie świąteczno-noworocznym Jan Ziółkowski zaliczył serię pięciu występów z rzędu w podstawowym składzie. W kolejnym meczu AS Romy, u siebie z Sassuolo (2:0), Polak pojawił się jedynie w końcówce. W miniony weekend w wyjazdowym starciu z Torino (2:0) 20-latek nie podniósł się z ławki.

REKLAMA







Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan



Roma szykuje transfer na pozycję Ziółkowskiego
W tym momencie wygląda na to, iż Jan Ziółkowski stracił miejsce w podstawowym składzie Romy. Przede wszystkim jest to spowodowane powrotem Evana Ndicki z Pucharu Narodów Afryki. Jego Wybrzeże Kości Słoniowej odpadło w ćwierćfinale. Ale Polak też nie grał na równym poziomie. Potrafił zaliczyć dobre spotkania, ale zdarzały mu się kosztowne błędy, charakterystyczne dla młodego obrońcy.


Nie można wykluczyć, iż Gian Piero Gasperini posadzi Ziółkowskiego na ławce rezerwowych na dłużej. Według informacji włoskiego dziennikarza Nicolo Schiry trener Romy prosi o transfery defensorów. Zależy mu na pozyskaniu nowego stopera i lewego obrońcy lub wahadłowego. Oprócz tego liczy na ściągnięcie skrzydłowego.






Ale możliwe, iż to zadziała mobilizująco na Ziółkowskiego, większa konkurencja może podnieść jego poziom. Gasperini może też szykować większą rotację, bowiem Roma ma przed sobą grę na dwóch frontach - walczy o podium w Serie A oraz gra w Lidze Europy, w której jest wymieniana jako jeden z pretendentów do końcowego triumfu. Aktualnie rzymianie są na dziesiątym miejscu w tabeli fazy zasadniczej, mają szansę na TOP 8.


Zbigniew Boniek niedawno przekonywał, iż Ziółkowski i tak będzie dostawał swoje szanse. - Czasami jego postawa wygląda bardzo dobrze, czasami robi jakieś błędy. Roma to nie jest klub, do którego jedziesz po naukę, tylko musisz w nim od razu pokazywać swoją wartość. Janek musi poprawić przede wszystkim grę w fazie posiadania piłki. Musi się więcej pokazywać, brać większą odpowiedzialność na siebie, gdy zespół wychodzi z piłką do przodu - skomentował były prezes PZPN.



Zobacz też: Boniek zobaczył debiut Pietuszewskiego i wydał wyrok
Jan Ziółkowski ma istotny kontrakt z AS Romą do końca czerwca 2030 r. Transfermarkt wycenia Polaka na kwotę 7,5 mln euro.
Idź do oryginalnego materiału