Trener Lecha Poznań znów zabrał głos na temat kadry, w której zagra Wojciech Mońka. „Nie mamy żadnych sygnałów od federacji”

1 godzina temu
Fot. Paweł Jerzmanowski

W ostatnich dniach sporo mówiło się o powołaniu Wojciecha Mońki do reprezentacji Polski do lat 19. Decyzja ta wywołała duże zaskoczenie, ponieważ wielu obserwatorów uważa, iż obrońca Lecha Poznań powinien już rywalizować na wyższym poziomie reprezentacyjnym.

Do całej sprawy odniósł się trener „Kolejorza” Niels Frederiksen.

Wojciech Mońka reprezentacja Polski. Trwa dyskusja

Urodzony w 2007 roku defensor przebojem wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie Lecha Poznań. Z meczu na mecz potwierdza swój duży potencjał i jest uznawany za jednego z najbardziej utalentowanych młodych piłkarzy w Polsce.

Mońka rozegrał już 30 spotkań w pierwszym zespole „Kolejorza”, co zdaniem wielu kibiców oraz ekspertów powinno otworzyć mu drogę przynajmniej do reprezentacji U-21.

Mimo to na marcową przerwę reprezentacyjną został powołany do kadry do lat 19.

Pojawiły się pogłoski o zmianie kadry

W mediach zaczęły pojawiać się informacje, iż w wyniku zmian kadrowych młody obrońca może jednak trafić na zgrupowanie reprezentacji do lat 21.

Na razie jednak nie ma potwierdzenia takiego scenariusza.

Frederiksen zabrał głos

Do całej sytuacji odniósł się trener Lecha Poznań Niels Frederiksen. Duńczyk przyznał, iż klub nie otrzymał żadnych sygnałów dotyczących ewentualnej zmiany reprezentacji dla swojego zawodnika.

„Nie mamy żadnych sygnałów od federacji, nie mam na to żadnego wpływu. Moja opinia pozostaje klarowna – Mońka musi grać na wysokim poziomie, a mecze kadry U-19 nie zapewnią mu adekwatnych warunków do dalszego rozwoju. Niestety to nie ja jestem odpowiedzialny za te decyzje” – powiedział szkoleniowiec.

Wielu obserwatorów uważa, iż w niedalekiej przyszłości Wojciech Mońka może stać się ważnym elementem defensywy reprezentacji Polski.

Idź do oryginalnego materiału