
Szachtar Donieck pokonał Lecha Poznań 3:1 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji. Po spotkaniu głos zabrał bramkarz ukraińskiej drużyny Dmytro Riznyk, który podsumował przebieg rywalizacji.
Ukraiński golkiper nie ukrywał szacunku dla mistrzów Polski, ale w jego wypowiedzi pojawiła się także wymowna uwaga.
Dmytro Riznyk Lech Poznań. „Papier nie gra w piłkę”
Lech przystępował do czwartkowego meczu z dużymi nadziejami. Ostatecznie jednak Szachtar okazał się skuteczniejszy i wypracował solidną zaliczkę przed rewanżem.
Riznyk przyznał, iż spotkanie było wymagające.
„Mecz okazał się trudny. Lech grał naprawdę szybko, dobrze kontrolował piłkę, ale my też, więc spotkanie okazało się ciekawe” – powiedział bramkarz Szachtara.
Kąśliwa uwaga po meczu
Ukraiński golkiper odniósł się również do opinii pojawiających się przed meczem, według których Lech miał być faworytem tego starcia.
„Lech to dobra, wykwalifikowana drużyna z dobrymi zawodnikami, więc mówili, iż na papierze jest faworytem. Papier jednak nie gra w piłkę” – dodał.
Rewanż w Krakowie
Rewanżowe spotkanie odbędzie się w przyszłym tygodniu. Szachtar Donieck rozegra je na stadionie Wisły Kraków, gdzie w tej chwili występuje w europejskich pucharach.
Lech Poznań będzie próbował odrobić dwubramkową stratę i odwrócić losy dwumeczu w walce o ćwierćfinał Ligi Konferencji.

2 godzin temu
















