Hunters PSŻ Poznań po wejściu do fazy play-off potrzebował przynajmniej jeszcze jednego zawodnika, który poprowadzi skorpiony do sukcesu. Duńczyk Niels-Kristian Iversen rundę zasadniczą sezonu 2026 nie zapamięta pozytywnie. W kluczowym momencie sezonu jego forma niespodziewanie wystrzeliła. Jak sam przyznaje, dokonał on kilka radykalnych zmian, które na szczęście dla niego zadziałały pozytywnie.
Męczarnie w trudnych warunkach
Wielka szkoda problemów w biegu piętnastym. Mieliśmy okazję pokonać drużynę, która nie przegrała jeszcze meczu w tym roku. Mecz kończy się remisem. To było trudne spotkanie. Zmagaliśmy się z ciężkimi warunkami. Padało przez większość spotkania. Nie było źle, ale będzie bardzo ciężko, kiedy udamy się do Bydgoszczy. Pamiętajmy jednak, iż nie ma rzeczy niemożliwych. – Tłumaczy Niels-Kristian Iversen po spotkaniu z Abramczyk Polonią Bydgoszcz.
Skąd nagły wystrzał formy w play-off?
Iversen jedzie świetnie w najważniejszym momencie sezonu. W rundzie zasadniczej były jednak moment, w których zawodził. Skąd taka nagła zmiana u Duńczyka z Hunters PSŻ Poznań? Jak sam przyznaje, dokonał on kilku radykalnych zmian. Jedną z nich była zmiana silników, która okazała się kluczowa w jego nagłej zwyżce formy.
Znowu zmieniłem silniki. Pracowałem ciężko przez cały sezon. Czułem, iż nic u mnie nie działa. Nie czułem się szybki na swoim motocyklu. Dlatego wprowadziliśmy sporo zmian i to dało mi więcej prędkości, jak i pewności siebie. Efekty tego widać choćby w moich wynikach. Długo zajęło mi znalezienie odpowiednich ustawień, natomiast w tej chwili czuje się o wiele lepiej niż przez większość sezonu. To dobry moment na to, żeby być szybki.
Niels-Kristian Iversen, Adrian Cyfer, William Drejer, Kacper Plurda
















