Lappi bez ogródek o Rajdzie Chile. Hyundai powinien postawić na Paddona

rallypl.com 1 godzina temu
Esapekka Lappi przyznał, iż Hyundai powinien był wystawić Haydena Paddona w Rajdzie Chile. Nowozelandczyk dwa tygodnie wcześniej pojechał trzecim Hyundaiem i20 N Rally1 w Rajdzie Paragwaju, gdzie zajął drugie miejsce. Lappi w Chile ukończył rywalizację na szóstej pozycji.

Hayden Paddon z dobrym wynikiem w Paragwaju

Paddon otrzymał od Hyundaia miejsce w trzecim samochodzie podczas Rajdu Paragwaju. Był to jego pierwszy start na szutrze za kierownicą i20 N Rally1. Nowozelandczyk wykorzystał tę szansę i wywalczył drugie miejsce.

Obsada Rajdu Chile została ustalona jeszcze przed zawodami w Paragwaju, dlatego wynik Paddona nie mógł zostać uwzględniony przy podejmowaniu decyzji. Lappi uważa jednak, iż z perspektywy czasu naturalnym rozwiązaniem byłoby pozostawienie Nowozelandczyka w samochodzie także podczas kolejnej rundy w Ameryce Południowej.

– W przypadku tego rajdu wiem, iż nie było adekwatnym wyborem, aby to mnie umieścić w samochodzie. Już w Finlandii powiedziałem, iż powinni wziąć Haydena – powiedział Lappi dla dirtfish.com

Fiński kierowca zwrócił uwagę na dodatkowy argument związany z ciągłością startów.

– Także dlatego, iż miał już za sobą rajd w Paragwaju i byłoby to bardziej naturalne. Ale podjęli inną decyzję.

Lappi zakończył Rajd Chile na szóstym miejscu

Lappi nie znalazł tempa pozwalającego mu walczyć o czołowe pozycje i zakończył Rajd Chile na szóstej lokacie. Dla Fina był to kolejny start w okresie 2026, w którym jego program obejmuje wybrane rundy WRC.

Jego powrót do Hyundaia w tym roku był związany przede wszystkim z możliwością startu w domowym Rajdzie Finlandii. Lappi przyznał, iż właśnie ten argument był głównym powodem zaakceptowania programu.

Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

– Cóż, osobiście uważam, iż była to adekwatna decyzja. Cieszyłem się wieloma dniami, powiedzmy to w ten sposób – zaznaczył Lappi.

Trzy sezony Lappiego w Hyundaiu

Sezon 2026 jest kolejnym etapem współpracy Lappiego z Hyundaiem. Fin był pełnoetatowym kierowcą zespołu w 2023 roku, a następnie występował w wybranych rundach w sezonach 2024 i 2026.

W pierwszym pełnym sezonie w Hyundaiu Lappi zaliczył serię miejsc na podium. Jednym z jego najlepszych momentów było zwycięstwo w Rajdzie Szwecji. W 2026 roku odniósł również dobre wyniki w Szwecji, a podczas Rajdu Safari jego występ był związany z przyjętą przez zespół strategią.

– Było wiele wzlotów i upadków. W pierwszym pełnym sezonie jego środkowa część była całkiem dobra. Mieliśmy kilka podiów z rzędu

– Potem mieliśmy trochę gorszy okres, a później wróciliśmy do zwycięstwa w Szwecji, co na pewno było najważniejszym momentem. W tym roku było trochę gorzej. W Szwecji byliśmy dobrzy, w Kenii strategia była po prostu dobra, a trzy ostatnie rajdy nie były już tak udane. Chłopaki cały czas starali się mnie wspierać, więc muszę im za to podziękować – powiedział Lappi.

Fin nie planuje powrotu do WRC na stałe

Lappi zrezygnował z pełnego programu WRC na sezon 2024, ponieważ chciał spędzać więcej czasu z rodziną. Późniejszy powrót do Hyundaia był krótkoterminowym programem, a w tej chwili wszystko wskazuje na to, iż Rajd Chile był jednym z ostatnich startów Fina w barwach zespołu.

Hyundai nie potwierdził jeszcze kierowcy trzeciego samochodu na ostatnią rundę sezonu. Nie jest również przesądzone, gdzie odbędzie się finałowa impreza tegorocznego kalendarza.

Lappi pytany o równowagę między pracą a życiem prywatnym przyznał, iż obecny układ odpowiada mu w większości przypadków.

– Przez większość czasu tak. Ale jeżeli mam być szczery, pomysł posiadania wolnego kalendarza, w którym nikt poza żoną nie mówi mi, gdzie muszę być, jest w tej chwili dobry – zakończył Lappi.

Idź do oryginalnego materiału