Zaskakująca decyzja polskiego skoczka

3 godzin temu
Tomasz Pilch przed laty uchodził za spory talent polskich skoków narciarskich. Nieoczekiwanie w mediach społecznościowych zamieścił wpis, który nie pozostawia złudzeń w sprawie jego najbliższej przyszłości. "Była to trudna, ale przemyślana decyzja" - napisał.
Sezon skoków narciarskich trwa w najlepsze. Kamil Stoch w ostatni weekend skoczył po raz ostatni na Wielkiej Krokwi w Zakopanem, forma wielu zawodników pozostawia sporo do życzenia, zaś liderem kadry w trwającej kampanii - roku olimpijskim nieoczekiwanie jest 18-letni talent Kacper Tomasiak. Okazuje się, iż innego talentu - który przed laty uchodził za nadzieję polskich skoków - nie zobaczymy w zawodach na skoczni narciarskiej.

REKLAMA







Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie



Był wielkim talentem. Szokująca decyzja polskiego skoczka
"Niestety, z przyczyn niezależnych ode mnie byłem zmuszony zawiesić swoją sportową działalność w tym sezonie. Była to trudna, ale przemyślana decyzja. Dziękuję Wam za wsparcie i wiadomości" - napisał na swoim profilu na Instagramie Tomasz Pilch.


Pilch przed laty pokazał się jako zdolny skoczek. w okresie 2017/18 wygrał konkursy Pucharu Kontynentalnego w Whistler i Ruce. Ten wyczyn powtórzył w 2021 roku w Brotterode. Na przestrzeni lat dostał też kilka szans w Pucharze Świata.


Jego sufitem w najważniejszych zawodach w skokach narciarskich było 12. miejsce w Rasnovie, osiągnięte w okresie 22/23. W rozgrywkach 17/18 wziął choćby udział w Turnieju Czterech Skoczni, ale nie udało mu się na nim wyskakać swoich marzeń.
W 2020 roku Pilch został mistrzem Polski seniorów. Trzy razy sięgał po letnie mistrzostwo Polski seniorów.



Tomasz Pilch prywatnie jest siostrzeńcem Adama Małysza. W październiku tego roku skończy 26 lat. Czas pokaże, czy uda mu się jeszcze zaistnieć w skokach narciarskich.
Idź do oryginalnego materiału