Wymowne słowa trenera Stali! Młody zawodnik ma odejść

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Giełda transferowa wśród polskich klubów żużlowych trwa w najlepsze. Z racji na zbliżający się koniec sezonu w przestrzeni publicznej pojawiać się będzie coraz więcej informacji na temat zmian w przynależności klubowej zawodników. Gezet Stal Gorzów w swoim składzie dokona zmian, o których na antenie Radia Gorzów mówił Piotr Paluch. Trener wspomniał o odejściu ważnego ogniwa swojego zespołu.

Gezet Stal Gorzów w tym sezonie nie miała łatwo. Po udanym początku sezonu, który pokazał, iż gorzowski zespół może napsuć krwi najlepszym, żółto-niebiescy musieli zmierzyć się z trudną żużlową rzeczywistością. Kontuzji podczas rundy Grand Prix we Wrocławiu doznał Jack Holder. Lider gorzowskiego klubu nie wystartował już w tym sezonie, a Piotr Paluch musiał sobie radzić bez swojego najlepszego zawodnika.

Ostatecznie Gezet Stal Gorzów na koniec rundy zasadniczej zajęła szóste miejsce, a w pierwszym dwumeczu fazy play-down przegrała ze Stelmet Falubazem Zielona Góra. To oznacza, iż Gorzowianie toczą w tej chwili walkę o utrzymanie w elicie. W przypadku pokonania Krono-Plast Włókniarza w dwumeczu, czeka ich jeszcze spotkanie barażowe.

Na rynku transferowym wiele układa się odnośnie przyszłości zawodników startujących dla Stali. Zgodnie z doniesieniami klub opuścić miałby Adam Bednar. Utalentowany Czech w tym sezonie startował jako podstawowy zawodnik gorzowskiej drużyny. W przyszłości ma on jednak zasilić szeregi Orlen Oil Motoru Lublin. Z kolei miejsce w składzie ma zająć Villads Nagel.

– Bubba już jest bardzo mocno przymierzany do zespołu lubelskiego. My będziemy musieli jeździć z Nagelem, który też jest dobrym zawodnikiem, pokazał to w wielu meczach. Ostatnio niezbyt dobrze jedzie, ale w Grand Prix SGP2 jechał ze złamanymi kośćmi, które się jeszcze dobrze nie zrosły. To jest też pozytywny zawodnik, który może dużo wnieść – przekazał Paluch.

Adam Bednar ma nie być jedynym z młodych zawodników opuszczających Stal. Wszak do innego klubu ma trafić również Mathias Pollestad, który w tym roku również jest jednym z podstawowych elementów składu żółto-niebieskich.

Idź do oryginalnego materiału