Ultrapur Omega Gniezno zakończył sezon na półfinale Krajowej Ligi Żużlowej, co przed sezonem było brane w ciemno. Drużyna miała uniknąć walki o awans, aby skupić się na finansach, co ostatecznie było sporym problemem. Doszło do rozwiązania kontraktu przez Norberta Krakowiaka, zamieszanie z domowym torem podczas półfinału oraz fatalny wypadek Patryka Budniaka. Wydarzeń można wywoływać wiele, ale Jacob Jensen czy Adam Ellis wykorzystali ten czas do pracy nad swoimi wynikami. Młody Duńczyk był kontraktowany jako zastępstwo dla Anże Grmeka, ale dosyć obeznani kibice żużla czuli, iż Jensen może gwałtownie wygryźć Słoweńca.
Młody i pokorny
Jacob Jensen zadebiutował na 500cc w zeszłym roku, wykorzystując do granic szansę na starty w Szwecji czy Danii. Kontrakt w Gnieźnie to kwestia szukania gotowego na teraz młodzieżowca z ambicją na walkę o skład. Kwestią czasu były dobre występy Jensena, a szczyt możliwości osiągnął na koniec sezonu. Domowy stadion w okresie 2026 pożegnał z wynikiem 14+1, będąc obok Adama Ellisa najważniejszym punktem zespołu. Przede wszystkim Jacob Jensen ma wsparcie Jana O. Pedersena, mistrza świata na żużlu z 1991 roku, co jest pomocne w kontekście kolejnych sezonów 17-letniego Duńczyka.
Czeka na decyzje
Jacob Jensen podkreślał, iż bardzo chciałby zostać w Gnieźnie na kolejny sezon, ale w tej chwili pod znakiem zapytania jest byt klubu. Młodzieżowiec chce powoli wchodzić do dużego żużla, dlatego chciałby bardzo odjechać jeszcze jeden sezon ze Startem. Na Jacoba jest kilku chętnych, a on sam łączony był z Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Najpewniej do gry wkroczył H.Skrzydlewska Orzeł Łódź, który szukał zawodnika U24 do pary z Danem Thompsonem. Wiele wskazywało na Bastiana Pedersena, ale to właśnie Jacob Jensen miałby zostać nowym zawodnikiem łódzkiego klubu. Wszystko jednak zależy od stanu klubu w Gnieźnie. To nieoficjalnie ma wyjaśnić się w październiku.
Spełni swoje marzenie?
Nie ma to być jedyne nazwisko z Gniezna w kontekście H.Skrzydlewska Orła Łódź. Przede wszystkim od połowy sezonu panowało przekonanie, iż Adam Ellis otrzymał telefony z Metalkas 2. Ekstraligi. Jednym z takich klubów miał być łódzki Orzeł, co nie byłoby sporym zaskoczeniem. Niepewny jest los Olivera Benrtzona, więc transfer Ellisa nie jest wielce odrealniony. Z pewnością to byłby kolejny skład, gdzie większość skazywałaby łódzki zespół na pożarcie. Usługami Brytyjczyka zainteresowani są również działacze ze Świętochłowic oraz Daugavpils.














