Wszystkie oczy na skoczków, a tu historyczny start Polki na igrzyskach!

1 godzina temu
Linda Weiszewski jako pierwsza Polka w historii wystartowała w rywalizacji monobobów na zimowych igrzyskach olimpijskich. 27-latka poprawiła się względem pierwszego dnia i zajęła 17. miejsce.
W poniedziałkowy wieczór wielkich emocji dostarczyli nam polscy skoczkowie narciarscy. Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak zdobyli srebrny medal w konkursie duetów. Panowie zaprezentowali się świetnie, a w końcówce pogoda pokrzyżowała plany i organizatorzy na kilka prób przed końcem zdecydowali się zakończyć zawody z wynikami po dwóch seriach. To czwarty medal dla Polski na XXV Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. W międzyczasie rzecz historyczna działa się w monobobach. Tam mogliśmy oglądać Lindę Weiszewski, która jest pierwszą Polką w historii rywalizacji w tej konkurencji na igrzyskach olimpijskich.

REKLAMA







Zobacz wideo Prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego o wypowiedzi Andżeliki Wójcik: To kłamstwo, za które powinna przeprosić trenerów



Weiszewski oczekiwała na poprawę po pierwszym dniu
Przez niektórych kibiców monoboby są nazywane zimową odmianą Formuły 1. Wszystko dlatego, iż zawodniczki w pojedynkę jeżdżą w bolidach po saneczkowych torze. Dyscyplina jest na igrzyskach olimpijskich od 2022 roku, a teraz pierwszy raz mogliśmy w niej oglądać Polkę.


Od czwartku do soboty trwały treningi, a w niedzielę rozpoczęła się rywalizacja na poważnie. Weiszewski po dwóch pierwszych ślizgach zajmowała 19. miejsce. Nie był to z pewnością satysfakcjonujący rezultat. Widać było pewną nerwowość u naszej reprezentantki.
Poprawa u Weiszewskiej. Amerykanka wyrwała złoto
Po pierwszym - nie do końca udanym dniu - Weiszewski lepiej spisała się w poniedziałek, a pochwalić ją należy za pierwszy ślizg tego dnia. Po naprawdę pewnym przejeździe uzyskała 13. czas ślizgu. A to pozwoliło jej awansować na 17. lokatę i wejść do finałowej dwudziestki.


Ostatni, czwarty ślizg w całej rywalizacji, Polka rozpoczęła mocno. W końcowej fazie przytrafiło się trochę błędów, ale była w stanie utrzymać 17. miejsce. Poprawa o dwie lokaty względem pierwszego dnia trzeba uznać za sukces.



Walka o złoto była natomiast emocjonująca. Triumfowała Amerykanka Elana Meyers-Taylor, która wyprzedziła liderkę po trzech ślizgach Niemkę Laurę Nolte. Różnica między tymi zawodniczkami wyniosła 0.04 sekundy. Podium uzupełniła kolejna reprezentantka USA - Kaillie Armbruster-Humphries
Wyniki:

1. Elana Meyers Taylor (USA) - 3:57.93

2. Laura Nolte (Niemcy) - 3:57.97 (+0.04)

3. Kaillie Armbruster Humphries (USA) - 3:58.05 (+0.12)

-------------------------

17. Linda Weiszewski (Polska) - 4:01.54 (+3.61)
Idź do oryginalnego materiału