Oto skład Polaków na Vikersund. Przełom dla Tomasiaka

2 godzin temu
Jest decyzja ws. potencjalnego debiutu Kacpra Tomasiaka na skoczni mamuciej! Multimedalista olimpijski nie był jak dotąd powoływany na konkursy na największych obiektach w Oberstdorfie i na Kulm. Wszystko wskazywało jednak na to, iż w końcu na takowym zadebiutuje, a konkretnie w Vikersund. Trener Maciej Maciusiak wybrał właśnie polską kadrę na te zawody.
Za nami w tym sezonie już dwie wizyty najlepszych skoczków świata na obiektach do lotów. Przed igrzyskami odbyły się mistrzostwa świata w lotach w Oberstdorfie, zaś po nich zawody Pucharu Świata na austriackiej Kulm. Oba wydarzenia łączy to, iż nie brał w nich udziału Kacper Tomasiak. Nasz 19-letni wielki talent nie miał jeszcze nigdy okazji rywalizować na obiekcie mamucim i jak na razie to się nie zmieniło. Oberstdorf poświęcono na rzecz szlifowania formy przed igrzyskami, a gdy reszta rywalizowała w Kulm, Tomasiak odpoczywał po olimpijskiej rywalizacji.

REKLAMA







Zobacz wideo https://cms.gazeta.pl/uom/api/cms/sst/editor.html?xx=32663163#:~:text=Tu%20wychowa%C5%82%20si%C4%99%20Kacper%20Tomasiak!%20Odwiedzili%C5%9Bmy%20jego%20rodzinne%20strony



Tomasiak jak dotąd nie doświadczył lotów. Jednak koniec z tym
Wiadomo jednak było, iż to nie koniec okazji. Dwa ostatnie weekendy bieżącego sezonu Pucharu Świata to właśnie loty i to na dwóch największych skoczniach na planecie. Najpierw w norweskim Vikersund, a potem w słoweńskiej Planicy. Zanosiło się, iż tym razem Tomasiakowi już nic na drodze nie stanie. Teraz wiemy już, iż w rzeczy samej tak właśnie będzie.


Czas na debiut! Znamy kadrę na Vikersund
Polski Związek Narciarski poinformował, iż Polacy do Vikersund udadzą się w składzie niezmienionym względem tego, co oglądaliśmy w Oslo. Będą nas tam reprezentować: Kamil Stoch, Aleksander Zniszczoł, Piotr Żyła, Paweł Wąsek, Maciej Kot oraz właśnie Kacper Tomasiak. Doczekamy się zatem debiutu multimedalisty olimpijskiego w lotach narciarskich.








Jak może on wypaść? Cóż, Tomasiak ostatnio nieco spuścił z tonu. W Oslo dwukrotnie był w trzeciej dziesiątce i możliwe, iż dopada go zmęczenie sezonem. Poza tym jego największy atut, czyli potężne odbicie, zdaje się dawać najwięcej na mniejszych obiektach. Niemniej Piotr Żyła również takowym dysponuje, tymczasem latać zdecydowanie potrafi. Czy w Tomasiaku już teraz objawi się "gen lotnika" przekonamy się w weekend 21-22 marca. Czekają nas dwa konkursy indywidualne, zarówno w sobotę (21.03, 17:05), jak i w niedzielę (22.03, 17:15).
Idź do oryginalnego materiału