Greckie media piszą o tragedii, do której doszło w przerwie meczu między Atromitosem Pireus a Ikarosem Kallitheas w amatorskiej lidze. 21-letni Alex Bangse zasłabł w szatni. Lekarz zareagował błyskawicznie, rozpoczynając reanimację. Użyto też defibrylatora. Bangse został przewieziony do szpitala, ale blisko godzinnej walce przez lekarzy piłkarz zmarł.
REKLAMA
Zobacz wideo Kto będzie rywalem Cezarego Kuleszy? "Członek zarządu z zarzutami prokuratorskimi"
Czytaj także:
Media: Kolejny gigant zainteresowany Kiwiorem. To byłby hit. Padła kwota
"Czarny dzień dla greckiej piłki nożnej po niespodziewanej śmierci. Pomimo wysiłków lekarzy, Alex zmarł. Ból jest wielki dla jego bliskich. Ale wielki jest też smutek wszystkich członków klubu. Młody chłopak, zwycięzca na boisku. Miłego nieba, nasz chłopcze" - napisał klub w komunikacie opublikowanym na Facebooku.
Czytaj także:
Z samego rana gruchnęły wieści ws. ter Stegena! To się dzieje
"Prezes Greckiej Federacji Piłkarskiej Makis Gagatsis i członkowie Komitetu Wykonawczego składają głębokie kondolencje rodzinie i bliskim 21-letniego Alexa Bangse, który zmarł podczas meczu na stadionie Rentis, grającym w A-klasie w Pireusie" - dodała piłkarska federacja z Grecji. Atromitos Pireus grał głównie w historii w niższych ligach greckich.
Zobacz też: Dramat Haalanda! Dziennikarze przyłapali go pod stadionem
niedługo rozstrzygnięcia w lidze greckiej. Polacy bez mistrzostwa?
Liga grecka wchodzi teraz w decydującą fazę. W rundzie zasadniczej najlepszy był Olympiakos, który zdobył 60 punktów w 26 meczach i wyprzedził drugi AEK o siedem punktów. Teraz trwa runda play-off, którą Olympiakos zaczął od zwycięstwa 4:2 nad Panathinaikosem Ateny.