Jan Ziółkowski dwa tygodnie temu zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach AS Romy. Był to gol na wagę remisu 1:1 z Panathinaikosem Ateny i awansu do 1/8 finału Ligi Europy. Mimo świetnej postawy w tamtym spotkaniu dwa ostatnie mecze reprezentant Polski przesiedział w całości na ławce rezerwowych. Jak zatem wygląda jego pozycja w klubowej hierarchii?
REKLAMA
Zobacz wideo Adam Małysz aż się zaśmiał. Norwegowie nie wtrzymali
Włosi wydali wyrok ws. Ziółkowskiego. "W ciągu sześciu miesięcy lub roku..."
Jak na razie 20-letni stoper przegrywa rywalizację o miejsce w składzie z bardziej doświadczonymi zawodnikami. Trójkę środkowych obrońców tworzą zwykle Gianluca Mancini, Evan Ndicka i Mario Hermoso. Włoscy dziennikarze nie mają jednak wątpliwości, iż Polak będzie jeszcze odgrywał kluczową rolę w zespole. - Ziółkowski bardzo się rozwinął od początku sezonu. Musi wykorzystać szanse, które otrzyma. Klub wierzy w niego, może stać się jednym z piłkarzy przyszłej Romy i w ciągu sześciu miesięcy lub roku pełnić funkcję podstawowego gracza - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Onetowi dziennikarz "La Gazzetta dello Sport" Andrea Pugliese.
Do tej pory Ziółkowski w ekipie Romy rozegrał 15 spotkań. Niestety nie zawsze dobrze w nich wypadał. Przeciwko Viktorii Pilzno (1:2) popełnił sporo błędów i zszedł już po 30 minutach. Ostatni występ przeciwko Panathinaikosowi i premierowa bramka napawają jednak nadzieją. - To trafienie może zwiększyć jego pewność siebie i wiarę w swoje możliwości - dodał Pugliese.
Zobacz też: Ronaldo zakończył bunt i od razu takie wieści. Oto czego dokonał
Były piłkarz Romy chwali Ziółkowskiego. "Już pokazał"
Pozytywnie o postawie Ziółkowskiego wypowiedział się także były obrońca AS Romy i trzykrotny reprezentant Włoch - Marco Lanna. - Umie zarządzać emocjami, a to ważna cecha w Romie. Dostrzegam, iż Polak jest dojrzałym chłopakiem. Już pokazał, iż może należeć do Giallorossich. Cieszę się, iż współpracuje z Gasperinim. Jest wysoki i szybki, posiada cechy, które pozwalają mu stać się obrońcą przyszłości Romy - chwalił byłego gracza Legii.
Wygląda więc na to, iż Włosi wiążą z Ziółkowskim spore oczekiwania. Kontrakt Polaka z Romą obowiązuje do końca czerwca 2030 r. Już teraz portal Transfermarkt.de wycenia jego wartość na 7,5 mln euro. Kolejna szansa, by zobaczyć go w akcji, może nadarzyć się już w niedzielę 15 lutego. Wówczas AS Roma zmierzy się w hicie Serie A z Napoli. Początek o godz. 20:45.

2 godzin temu











