Zygmunt Dziemba, prezes OK Kolejarza Opole, odsłonił kolejne karty przed sezonem 2026. W rozmowie z „Stadion Żużlowy Kolejarz Opole” sternik klubu potwierdził, iż kadra wzbogaci się o utalentowanego Australijczyka. Do tej pory w zestawieniu brakowało zawodnika na pozycję U24 – teraz wiemy już, kto zajmie to miejsce.
Najważniejszą informacją jest fakt osiągnięcia porozumienia z Włókniarzem Częstochowa w sprawie wypożyczenia Jamesa Pearsona. Młody Australijczyk, który uchodzi za jeden z większych talentów antypodów, ma w Opolu zyskać to, czego najbardziej potrzebuje na tym etapie kariery – regularność startów.
– Jesteśmy porozumieni na wypożyczenie Jamesa Pearsona z Włókniarza Częstochowa – potwierdził krótko Zygmunt Dziemba.
Pearson, który reprezentował „Kangury” podczas Speedway of Nations 2 w Toruniu, startował w barwach Kolejarza już w okresie 2025. Jako podstawowy zawodnik U24 wystąpił w dwunastu meczach, wykręcając średnią 1,453 pkt/bieg. Równolegle ścigał się w barwach Włókniarza w rozgrywkach U24 Ekstraligi.
W Częstochowie mocno wierzą w umiejętności 20-latka. W 2024 roku klub zaoferował mu aż pięcioletni kontrakt, co wiąże go z „Lwami” do końca wieku U24. Na ten moment James nie ma jednak szans na przebicie się do składu w PGE Ekstralidze.
W sezonie 2026 kadra Włókniarza została zbudowana tak, iż pozycję U24 musi zajmować Polak. Wybór padł na Sebastiana Szostaka, a drugim krajowym zawodnikiem będzie Jakub Miśkowiak. Formację zagraniczną stworzą natomiast Rohan Tungate, Jaimon Lidsey oraz Mads Hansen. W tej sytuacji kolejne wypożyczenie do Opola jest dla Pearsona najlepszym rozwiązaniem.
To jednak nie koniec ruchów OK Kolejarza Opole na giełdzie transferowej. W dalszym ciągu bowiem walczą o wypożyczenie Pawła Trześniewskiego z INNPRO ROW-u Rybnik, a w przypadku niepowodzenia mają także „plan B”.
James Pearson















