Największą nowością w tegorocznym regulaminie jest skumulowanie emocji w jednym miejscu. 18 kwietnia czeskie Pardubice staną się stolicą europejskiego żużla. To właśnie na legendarnym torze „Svitkov” odbędą się oba turnieje półfinałowe (Finał A i Finał B) tego samego dnia.
Decyzja brytyjskiej federacji jest dla wielu niezrozumiała. Mimo posiadania w składzie takich asów jak Robert Lambert czy Dan Bewley, Brytyjczycy zrezygnowali z walki o medale Starego Kontynentu. Brak tak silnej ekipy to cios w prestiż imprezy, ale jednocześnie ogromna szansa dla żużlowców z Łotwy czy Czech, przed którymi otwiera się prosta droga do finału.
Zasady awansu są jasne, choć wymagają od wiceliderów matematycznych wyliczeń. Wielki Finał zaplanowano na 9 maja (miejsce poznamy wkrótce). Udział w nim mają już zapewniony obrońcy tytułu – Reprezentacja Polski.
Biało-czerwoni wygrywali każdą edycję tych zawodów od momentu ich powstania w 2022 roku. Za każdym razem srebro zgarniali Duńczycy, a brąz trafiał do Brytyjczyków lub Szwedów. Warto pamiętać o ważnym punkcie regulaminu: każda nacja może wystawić tylko jednego uczestnika cyklu Grand Prix. To oznacza, iż trener Stanisław Chomski będzie musiał wybrać tylko jednego zawodnika z czwórki: Zmarzlik, Kubera, Dudek, Woryna.
Podział reprezentacji na Drużynowe Mistrzostwa Europy:
Finał A – Pardubice (Czechy) – 18 kwietnia
Słowenia – Dania – Ukraina – Norwegia
Finał B – Pardubice (Czechy) – 18 kwietnia
Czechy – Francja – Łotwa – Szwecja
Wielki Finał – TBA – 9 maja
Polska – zwycięzcy Finału A oraz B – drużyna z drugiego miejsca z największą liczbą punktów

















