Wygląda na to, iż Williams zaczyna szukać opcji rezerwowych, na wypadek gdyby Carlos Sainz nie zdecydował się na kontynuację swojej przygody z F1 w Grove.
Williams to jedno z większych rozczarowań sezonu 2026. Ekipa miała być liderem środka stawki, a tymczasem w połowie sezonu jest na 9. miejscu w klasyfikacji generalnej konstruktorów.
Słabym wynikom zespołu towarzyszy frustracja kierowców, przede wszystkim Carlosa Sainza, któremu kończy się umowa z Williamsem i który przez cały czas deklaruje, iż nie wie czy zostanie w Grove.
W momencie gdy Sainz decyduje o swojej przyszłości, Williams musi zabezpieczyć się, gdyby Hiszpan zdecydował się na odejście.
Jak podaje portal autosportweb, management Sergio Pereza odbył wstępne rozmowy z Williamsem w sprawie kontraktu na sezon 2027. Wszystko ma być uzależnione od decyzji Carlosa Sainza.
Perez ma roczną umowę z Cadillakiem, w którym spisuje się lepiej od Valtteriego Bottasa. Dodatkowo Meksykanin niesie ze sobą wsparcie sponsorskie i duże doświadczenie.
A gdzie w takim razie miałby pójść Sainz? Wskazuje się, iż może on mieć szanse w Audi za przeciętnie spisującego się Nico Hulkenberga.
Cadillac wobec odejścia Pereza mógłby spróbować dać fotel Coltonowi Hercie, o ile ten zbierze wymagane do superlicencji punkty.
Wydaje się jednak, iż bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest brak zmian kierowców w trzech omawianych ekipach.

3 godzin temu














