DPŚ: Thomsen i Pollestad powalczą w Rydze

stalgorzow.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: 6V2A8934


O godzinie 18:00 Ryga ugości drugi półfinał Drużynowego Pucharu Świata. Duńczycy, Łotysze, Norwegowie i Szwedzi Do finału w Warszawie przejdzie tylko jedna nacja. W zawodach wystąpią Mathias Pollestad oraz Anders Thomsen.

Powrót po latach

Po raz pierwszy od 2010 roku w eliminacjach do DPŚ weźmie udział reprezentacja Norwegii. 16 lat temu żużlowcy z Krainy Fiordów wystąpili w rundzie kwalifikacyjnej w Abensbergu. W Niemczech niczego jednak nie zwojowali, ponieważ na przestrzeni całych zawodów zgromadzili tylko… 4 punkty.

Dość powiedzieć, iż na 2 tygodnie przed zawodami nie było jeszcze wiadomo kto pojedzie, a do tego za rezerwowego w kadrze robił selekcjoner norweskiej kadry narodowej, czyli Henrik Bauer Hansen.

Wikingowie udział w półfinale DPŚ osiągnęli poprzez solidny wynik w zeszłorocznej edycji Speedway of Nations. Mathias Pollestad był wtedy liderem norweskiej kadry.

Faworyt do awansu?

Duńczycy w 2023 roku z Andersem Thomsenem w składzie wywalczyli we Wrocławiu brązowy medal Drużynowego Pucharu Świata. Wiele ekspertów wskazuje, iż do Australijczyk, Brytyjczyków i Polaków dołącza właśnie zawodnicy z Danii.

Kadra Nickiego Pedersena jest bardzo zbilansowana i na papierze nie ma słabych ogniw. Cała podstawowa czwórka, a do tego Fredrik Jakobsen to czołowi zawodnicy na wielu obszarach.

Słów kilka o pozostałych kadrach

Szwecja od lat nie jest już żużlową potęgą. Bardzo trudno sobie wyobrazić, aby choćby weszli do finału, a przecież to właśnie oni z Linusem Sundstromem (obecnym selekcjonerem kadry) w składzie triumfowali w edycji z 2015 roku. Powracający po kontuzji Fredrik Lindgren, a także świetnie spisujący się w KLŻ Kim Nilsson, który niedługo powróci do rywalizacji w Speedway Grand Prix, to za mało. Timo Lahti i Jacob Thorssell także brylują na najniższym poziomie rozgrywkowym, ale Oliver Berntzon w ostatnich spotkaniach Metalkas 2. Ekstraligi spisywał się dość przeciętnie. Wyjątkiem od serii było spotkanie w Łodzi, gdzie gospodarze poradzili sobie z gośćmi z Poznania.

Łotwa na papierze ma najsłabsze nazwiska, ale już nie takie rzeczy działy się nad Dźwiną. W 2016 roku podczas półfinału w Daugavpils, Andzejs Lebedevs w biegu dodatkowym wyrzucił Duńczyków z barażu. Niels-Kristian Iversen okazał się od niego gorszy, co sprawiło, iż reprezentacja Danii zakończyła swój udział w tamtej edycji DPŚ już na półfinale.

Ryga to tor, który wydaje się jest skrojony pod gospodarzy. Poza treningami, odbywa się tam tak naprawdę jedynie runda Speedway Grand Prix. Klub z Rygi nie startuje w rozgrywkach polskiej ligi, jak Lokomotiv Daugavpils, więc ten tor rzadko kiedy jest odwiedzany przez żużlowców. Kto wie, być może Łotysze zaskoczą tak samo, jak 10 lat temu.

Lista startowa:

Dania (kask czerwony):

1. Michael Jepsen Jensen (kapitan)

2. Leon Madsen

3. Anders Thomsen

4. Mikkel Michelsen

5. Frederik Jakobsen

Menedżer: Nicki Pedersen

Norwegia (kask niebieski):

1. Mathias Pollestad

2. Lasse Fredriksen

3. Glenn Moi

4. Truls Kamhaug (kapitan)

5. Magnus Klipper

Menedżer: Kenneth Klipper Smith

Łotwa (biały kask):

  1. Daniils Koļodinskis
  2. Andžejs Ļebedevs (kapitan)
  3. Jevgeņijs Kostigovs
  4. Francis Gusts
  5. Oļegs Mihailovs

Menedżer: Vladimirs Vageļs

Szwecja (kask żółty):

1. Oliver Berntzon

2. Timo Lahti

3. Jacob Thorssell

4. Fredrik Lindgren (kapitan)

5. Kim Nilsson

Menedżer: Linus Sundstrom

Idź do oryginalnego materiału