Walka Francisa Ngannou w Netfliksie. Kameruńczyk wraca do MMA na gali z Rondą Rousey

mymma.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: francis ngannou stoczy kolejną walkę bokserską pfl


Były mistrz wagi ciężkiej UFC Francis Ngannou ponownie wejdzie do klatki MMA. Tym razem jego powrót będzie miał jednak nietypową oprawę – walka zostanie pokazana na platformie Netflix.

W poniedziałkowy poranek ogłoszono, iż Ngannou zmierzy się z innym byłym zawodnikiem UFC, Philipem Linsem. Do pojedynku dojdzie 16 maja, a starcie będzie drugą najważniejszą walką gali, której główną atrakcją ma być głośno zapowiadany pojedynek Ronda Rousey vs. Gina Carano. Wydarzenie organizuje promocyjna firma Jake’a Paula – Most Valuable Promotions.

Sam Ngannou potwierdził zestawienie w mediach społecznościowych we współpracy z projektem Netflix Sports.

Francis Ngannou wraca do MMA na Netflixie

Ngannou dołączył do UFC w 2015 roku i bardzo gwałtownie stał się jednym z najbardziej niebezpiecznych zawodników wagi ciężkiej. Kameruńczyk imponował nokautami, pokonując między innymi Curtisa Blaydesa, Andreia Arlovskiego oraz Alistaira Overeema.

Pierwszą próbę zdobycia mistrzowskiego pasa przegrał, ulegając na punkty Stipe Miocicowi. Po kolejnych efektownych zwycięstwach – nad Blaydesem, Cainem Velasquezem, Juniorem dos Santosem oraz Jairzinho Rozenstruikiem – dostał jednak drugą szansę. W rewanżu brutalnie znokautował Miocicia i sięgnął po pas UFC.

Tytuł obronił w starciu z Cirylem Gane, którego pokonał decyzją sędziów. Niedługo później zwakował jednak pas i rozstał się z organizacją z powodu głośnych sporów kontraktowych.

Od odejścia z UFC Ngannou stoczył trzy pojedynki. Najpierw zadebiutował w boksie i sprawił ogromną sensację, tocząc bardzo wyrównany pojedynek z Tysonem Furym, przegrany ostatecznie decyzją sędziów. W kolejnym występie został znokautowany przez Anthony’ego Joshuę. Następnie wrócił do MMA, gdzie w klatce Professional Fighters League gwałtownie rozprawił się z Renanem Ferreirą. W ubiegłym tygodniu rozstał się jednak z PFL, mimo iż w jego kontrakcie pozostawała jeszcze jedna walka.

Jego najbliższy rywal może być dla wielu kibiców sporym zaskoczeniem. Lins ostatni raz walczył w 2024 roku, kiedy pokonał Ion Cutelabę w pojedynku kategorii półciężkiej w UFC. Było to jego czwarte zwycięstwo z rzędu – wszystkie odniósł właśnie w tej dywizji. Wcześniej Brazylijczyk rywalizował jednak także w wadze ciężkiej, gdzie przegrywał między innymi z Tannerem Boserem oraz Arlovskim.

Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post's poll.

Idź do oryginalnego materiału