Rousey i Carano twarzą w twarz. Historyczne spotkanie legend przed walką

2 godzin temu


Za nami bardzo mocne wydarzenie. Fani otrzymali bowiem od organizacji MVP konferencję prasową promującą majową galę, na której dojdzie do walki dwóch pionierek kobiecego MMA. Będąc precyzyjnym, to pionierek i legend. Ronda Rousey i Gina Carano spotkały się po raz pierwszy. Ich staredown właśnie zasypuje sieć.

Już 16 maja Ronda Rousey po raz pierwszy od prawie dekady wystąpi w walce na zasadach MMA, gdy zmierzy się z Giną Carano w pięciorundowej walce organizowanej przez Most Valuable Promotions, a transmitowanej na żywo w serwisie Nextflix.

Dla Giny Carano również będzie to powrót do rywalizacji, bowiem była gwiazda Strikeforce nie walczyła od 2009 roku. We wtorek obie pionierki MMA po raz pierwszy stanęły naprzeciw siebie przed fanami podczas pierwszej konferencji prasowej przed galą organizowanej przez MVP.

  • ZOBACZ TAKŻE: „Będziesz szukał wyjścia ewakuacyjnego”. Pudzianowski o walce z Marconiem

Rousey i Carano spotkały się po raz pierwszy

Ronda Rousey rozpoczęła karierę w sportach walki od judo, odnosząc duże sukcesy na arenie międzynarodowej. Największym osiągnięciem była brązowa medal na igrzyskach olimpijskich w Pekinie w 2008 roku, który uczynił ją pierwszą Amerykanką z medalem olimpijskim w judo.

Po przejściu do MMA gwałtownie stała się jedną z największych gwiazd tego sportu. W 2012 roku zdobyła pas mistrzowski wagi koguciej organizacji Ultimate Fighting Championship i wielokrotnie go broniła, często kończąc walki w kilkadziesiąt sekund dzięki charakterystycznej dźwigni na łokieć (balacha). Jej dominacja oraz charyzma pomogły znacząco spopularyzować kobiece MMA na świecie.

Gina Carano była jedną z pierwszych wielkich gwiazd kobiecego MMA jeszcze przed erą UFC. Zanim przeszła do mieszanych sztuk walki, rywalizowała w kickboxingu, gdzie zdobyła uznanie dzięki efektownemu stylowi walki. W MMA zasłynęła głównie dzięki występom w organizacji Strikeforce, gdzie w 2009 roku stoczyła historyczną walkę z Cris Cyborg o pas wagi piórkowe. Było to pierwsze kobiece starcie w roli walki wieczoru dużej gali MMA transmitowanej w telewizji. Choć przegrała ten pojedynek i niedługo zakończyła karierę sportową, Carano odegrała istotną rolę w popularyzacji kobiecego MMA i stała się jedną z jego pierwszych rozpoznawalnych twarzy.

We wtorkowy wieczór obie panie stanęły na przeciwko siebie po raz pierwszy przed ich majową konfrontacją:

Unbelievable. What a scene. pic.twitter.com/F5exgv2Crp

— Ariel Helwani (@arielhelwani) March 10, 2026

Przypominamy także, iż drugą walką wieczoru tej gali będzie starcie byłego mistrza wagi ciężkiej UFC Francisa Ngannou z byłym zwycięzcą turnieju PFL Philipe Linsem. Ngannou, który niedawno został zwolniony z PFL, nie walczył od października 2024 roku, kiedy znokautował Renana Ferreirę na gali PFL.

Idź do oryginalnego materiału