
Mariusz Pudzianowski wypowiedział się o walce z Natanem Marconiem. Wszystko wskazuje na to, iż niedługo trafią razem do klatki.
Napięcie pomiędzy Mariuszem Pudzianowskim, a Natanem Marconiem ponownie wzrosło po najnowszym wpisie byłego strongmana. Mianowicie Pudzianowski odniósł się w nim do deklaracji Marconia, który niedawno oznajmił, iż wrócił do Polski z myślą o stoczeniu pojedynku właśnie z nim. Ostra odpowiedź doświadczonego zawodnika MMA pokazuje, iż konflikt między panami jest wciąż bardzo żywy i może niedługo przenieść się do klatki.
Marcoń od dłuższego czasu publicznie zaczepia Pudzianowskiego i sugeruje, iż chciałby zmierzyć się z nim w walce. Jego wypowiedzi regularnie wywołują reakcje w świecie freak fightów, a także wśród kibiców sportów walki. Teraz temat ponownie nabrał tempa, ponieważ Pudzianowski postanowił odpowiedzieć w swoim stylu – dosadnie i bez owijania w bawełnę. W swoim wpisie zasugerował, iż jego potencjalny rywal dużo mówi, ale w rzeczywistości w klatce może mieć spore problemy.
ZOBACZ TAKŻE: Wiadomo, z kim miał się bić Conor McGregor. Zaskakujący przeciwnik
Relacja między Pudzianowskim a Marconiem od dawna jest napięta. Panowie nie kryją wzajemnej niechęci i regularnie wbijają sobie szpilki. Właśnie dlatego ewentualny pojedynek budzi tak duże emocje – dla wielu fanów byłoby to starcie napędzane autentycznym konfliktem, a nie jedynie sportową rywalizacją.
Pudzianowski o walce z Marconiem
Coraz więcej wskazuje na to, iż jeśli do walki rzeczywiście dojdzie, to może ona odbyć się podczas jubileuszowej gali FAME 30: Icons organizowanej przez hybrydową federację FAME MMA. Wydarzenie zaplanowano na 21 marca i już teraz zapowiadane jest jako jedno z największych w historii organizacji.
Na razie oficjalnego ogłoszenia walki jeszcze nie ma, jednak kolejne wypowiedzi obu stron tylko podsycają spekulacje. jeżeli federacja zdecyduje się doprowadzić do tego starcia, gala FAME 30 może zyskać jeden z najbardziej elektryzujących pojedynków w swojej historii. Kibice z pewnością będą uważnie śledzić rozwój sytuacji, bo wygląda na to, iż konflikt między Pudzianowskim a Marconiem zmierza wprost do klatki.
FAME powinno ci obiecać jedno: kaganiec, bo gadasz jak nakręcona papuga, a w klatce i tak będziesz szukać wyjścia ewakuacyjnego. Nataszka M. uciekała górą? Ty choćby nie zdążysz dobiec do siatki, zanim cię wyjaśnię. Skończ klepać te same smuty, bo jedyne, co masz, to zdartą płytę, a do sportu ci daleko jeszcze! Ręka sprawiedliwości cię dopadnie!
– napisał Mariusz Pudzianowski w serwisie Instagram.
ZOBACZ TAKŻE: Zamieszki po walce Polaka w Niemczech. Przestraszony organizator wręczył pas przegranemu
Na obecną chwilę brak oficjalnych doniesień na temat zestawienia z ich udziałem. FAME odsłoniło prawie wszystkie swoje karty, ale wiemy jeszcze o tym, iż czeka nas conajmniej jedno ogłoszenie, które ma być naprawdę wielkie. Czy mowa jest o długo wyczekiwanym angażu „Pudziana”? Niebawem się przekonamy, a na tę chwilę pozostaje uzbroić się w cierpliwość.

12 godzin temu














