Iga Świątek pokonała Maddison Inglis w meczu IV rundy Australian Open, a spotkanie - co naturalne - nie przeszło bez echa w australijskich mediach. Podsumowane zostało przez m.in. FOX Sports. Większą uwagę poświęca się rywalce Polki - pokonanej Inglis.
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Rywalka Świątek mogła przejść do historii. Tak podsumowali mecz
"Sen Australijki Maddison Inglis w czwartej rundzie Australian Open zakończył się zgodnie z oczekiwaniami - porażką z ręki światowej dwójki, Igi Świątek. Sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa pokonała Inglis 6-0, 6-3 na Rod Laver Arena, zapewniając sobie awans do ćwierćfinału, w którym w środę zmierzy się z byłą finalistką Jeleną Rybakiną" - napisał Max Laughton na portalu foxsports.com.au.
"Na początku meczu przegrała pięć gemów z rzędu, ale świętowała szaleńczo, gdy rozpoczęła drugiego seta, przełamując serwis Świątek i zdobywając pierwszy punkt. Po obronieniu dwóch punktów meczowych w pierwszej rundzie kwalifikacji, Inglis wygrała pięć kolejnych meczów, a w trzeciej rundzie skorzystała z walkoweru Naomi Osaki, osiągając najlepszy wynik w swojej karierze w turnieju wielkoszlemowym" - zauważył Laughton.
Dziennikarz odnotował, iż Inglis mogła zostać szóstą Australijką, która dotarła do ćwierćfinału na kortach Melbourne Park. Wcześniej dokonały tego Anne Minter, Hana Mandlikova, Alicia Molik, Jelena Dokić i Ash Barty.
"Australijka gwałtownie otrzymała bolesną nauczkę w zaledwie drugim meczu w karierze przeciwko przeciwniczce z czołowej dziesiątki, gdy Świątek wykorzystała swojego pierwszego break pointa i wyszła na prowadzenie 2:0" - analizował portal 7news.com.au.
"Iga wciąż pragnie przełomowego tytułu w Australian Open. Świątek dwukrotnie dotarła do półfinału w Melbourne Park, ale nie udało jej się dodać Australian Open do swojego dorobku najważniejszych trofeów" - komentował "The Canberra Times".
"Magiczna seria AO Inglis dobiega brutalnego końca. Poziom gry sześciokrotnej mistrzyni Wielkiego Szlema był widoczny w całym meczu. Polska gwiazda przełamała pierwszych pięć gemów serwisowych zawodniczki z Australii Zachodniej i wyszła na prowadzenie 6:0, 4:1" - napisał portal sen.com.au,
Świątek ma szansę na awans do drugiego półfinału Australian Open z rzędu. Przed rokiem drogę do finału zamknęła jej Madison Keys. Rybakina w finale już grała. W 2023 roku przegrała w nim z Aryną Sabalenką.

1 godzina temu














