To początkowo nie był dobry mecz w wykonaniu Roberta Lewandowskiego. W 3. minucie spotkania 38-latek próbował uderzyć na bramkę Jindricha Stanka, ale jego strzał był zdecydowanie zbyt lekki. Po upływie pół godziny, "Lewy" spróbował dośrodkowania, ale i ta próba była bardzo nieudana. Wreszcie w 44. minucie kapitan reprezentacji Polski interweniował tak niefortunnie, że... zaskoczył Joana Garcię.
REKLAMA
Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan
Lewandowski zrehabilitował się w 72. minucie
Kapitan reprezentacji Polski w 50. minucie uczestniczył w akcji, która co prawda skończyła się zdobyciem gola, ale sędzia słusznie odgwizdał spalonego. W 63. minucie wreszcie dobry strzał Lewandowskiego zatrzymał golkiper Slavii. Chwilę później kapitalną bombą w samo okienko popisał się rezerwowy Dani Olmo. 3:2 dla Barcelony stało się faktem.
W 72. minucie Robert Lewandowski zdobył bramkę numer 106 w historii swoich występów w Lidze Mistrzów. Wykorzystał podanie Marcusa Rashforda i po mało udanym przyjęciu, pokonał bramkarza Slavii.
Polak wciąż zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji strzelców wszech czasów. Wyprzedzają go jedynie Cristiano Ronaldo (140 bramek) oraz Leo Messi (129). Spośród piłkarzy w znajdujących się w czołówce tego zestawienia, tylko dwóch ma realną szansę na wyprzedzenie 37-latka. Są to Kylian Mbappe (66) oraz Erling Haaland (55).
Barcelona wygrywa ze Slavią Praga 4:2. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo z tego spotkania na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

7 godzin temu














