Czterokrotny mistrz świata dostrzega, iż królowa wyścigów ma w Ameryce coraz więcej fanów i wie czym jest to spowodowane. O ile jeszcze niedawno Holender mógł swobodnie poruszać się po różnych miastach w Stanach Zjednoczonych, to po filmie „F1” i serialu Netflixa „Drive to Survive”, jest na każdym kroku rozpoznawany. - W 2018, czy 2019 roku odbyłem krótką podróż po ...