Usyk przerwał milczenie ws. kolejnego rywala. Nagle padło słowo: "Polska"

2 godzin temu
Ołeksandr Usyk przygotowuje się do powrotu na ring. przez cały czas jednak nie ogłoszono oficjalnie, kto będzie jego przeciwnikiem. W końcu został o to zapytany osobiście. Gdy padło nazwisko jednego z potencjalnych kandydatów, wyraził jasne stanowisko. - Tak, chcę z nim walki. Żaden problem - zadeklarował. W trakcie wywiadu pojawił się także wątek... Polski.
Ołeksandr Usyk od maja 2024 r. pozostaje absolutnym dominatorem wagi ciężkiej. Wtedy to dzięki wygranej z Tysonem Furym w Rijadzie obronił pasy IBF, IBO, WBA i WBO i odebrał rywalowi pas WBC. Jeszcze w tym samym roku w grudniu doszło między nimi do rewanżu, w którym ponownie wygrał Ukrainiec. Od tamtej pory stoczył on tylko jedną walkę. W lipcu 2025 r. znokautował Daniela Dubois. Wtedy też rozgorzała dyskusja, kto powinien być jego kolejnym rywalem. Jak na razie odpowiedzi wciąż nie ma. W końcu jednak głos w tej sprawie zabrał sam Usyk.

REKLAMA







Zobacz wideo Małysz o konflikcie z Piesiewiczem: Zachowaliśmy się jak małe dzieci



Usyk zdradził, kiedy kolejna walka. Padło pytanie o rywala
Pięściarz udzielił krótkiego wywiadu kanałowi Seconds Out. Na początek pytany był, kiedy odbędzie jego kolejna walka. - Może w marcu wrócę na ring - odpowiedział. Co do tego, kto będzie jego przeciwnikiem, nie był już tak precyzyjny. - Nie wiem. Przygotowujemy się - rzucił.


Wtedy dziennikarz przywołał nazwisko Tysona Fury'ego. "Król Cyganów", mimo iż po ostatniej walce z Usykiem zakończył sportową karierę, nie tak dawno zapowiedział, iż ją wznowi. Pod koniec grudnia wyraził natomiast chęć jeszcze jednego rewanżu. - W przyszłości postaram się zorganizować trylogię z Usykiem, jeżeli przez cały czas będę planował walkę - stwierdził w rozmowie z Queensberry.





To będzie następny rywal Usyka? Tylko usłyszał nazwisko i powiedział: "Tak, chcę"
A jak do tego pomysłu ustosunkował się Ukrainiec? - Tak, chcę walki z Tysonem Furym. Żaden problem - przyznał otwarcie. Doszło tu więc do pewnej zmiany, bo jeszcze niedawno Usyk deklarował, iż zgodzi się na taki pojedynek, pod warunkiem iż znów będzie to walka o tytuł absolutny.


Na koniec padło pytanie, gdzie miałoby dojść do takiego starcia i czy wybór padnie na Wielką Brytanię. - Arabia Saudyjska, USA, nie ma znaczenia - odparł Usyk. - A Polska? - dopytywał dziennikarz. - Nie ma znaczenia - uciął temat znakomity pięściarz.
Idź do oryginalnego materiału