
Poznaliśmy całą kartę walk gali UFC Fight Night w Londynie, która odbędzie się 21 marca. Jedną z walk oficjalnie ogłoszonych przez amerykańskiego giganta jest starcie Iwo Baraniewskiego. Znamy rywala, miejsce i datę.
UFC po raz kolejny powróci do Londynu. W ostatnich latach jest to regularna praktyka największej organizacja MMA na świecie. Od kilku lat organizacja wraca do Wielkiej Brytanii, a do Londynu najczęściej w marcu. Trzy lata temu odbyła się tam numerowana gala UFC 286, gdy Leon Edwards pokonał Kamaru Usmana w walce wieczoru, broniąc pasa mistrzowskiego wagi półśredniej. Dodatkowo Justin Gaethje pokonał wtedy Rafaela Fizieva w drugiej najważniejszej gali tej rozpiski.
W poprzednim roku natomiast mieliśmy okazję zobaczyć galę z cyklu Fight Night. W walce wieczoru zmierzył się znów Leon Edwards, a jego rywalem był Sean Brady. Reprezentant gospodarzy poległ, doznając sromotnej porażki, zostając poddanym przez Amerykanina. Co ważniejsze dla Polaków, w drugiej walce wieczoru zmierzyli się Jan Błachowicz oraz Carlos Ulberg. Polak wracał do klatki po prawie dwóch latach przerwy, gdy przegrał z Alexem Pereirą. Pojedynek z Nowozelandczykiem nie należał dla „Cieszyńskiego Księcia” do udanych, ponieważ także poległ po kontrowersyjnej decyzji sędziów.
Wiemy, iż w tym roku w Londynie zobaczymy znów reprezentanta Polski, czyli Iwo Baraniewskiego. Baraniewski podobnie jak Błachowicz, to zawodnik kategorii półciężkiej. Panowie mieli choćby okazję walczyć razem na jednej gali podczas UFC 323 w grudniu 2025 roku. Baraniewski stoczył wtedy kapitalny bój, pokonując Ibo Aslana przez nokaut. Walka stała się nieprawdopodobnym viralem na całym świecie, a fani i eksperci nie mogli wyjść z zachwytu nad tym, co zaprezentował Polak. Błachowicz swoją walkę zremisował, tocząc mniej emocjonujący, ale też całkiem interesujący pojedynek. Jego przeciwnikiem był Uzbek – Bogdan Guskov.
Młodszy z polskich zawodników trafił do UFC dzięki DWCS, gdzie pokonał swojego przeciwnika przez nokaut w raptem 20 sekund. Kapitalnie trafił brazylijskiego oponenta, który runął na deski. Wcześniej wojował dla Babilon MMA, gdzie wygrał wszystkie swoje boje w pierwszych rundach. Bilans Polaka wynosi zatem 7-0 ze wszystkimi skończeniami w premierowych odsłonach starcia.
ZOBACZ TAKŻE: Tom Hardy doceniony w świecie BJJ. Aktor zdobył kolejny pas
Iwo Baraniewski w karcie głównej gali UFC Londyn
Organizacja UFC poinformowała o wszystkich walkach, jakie zobaczymy podczas gali w stolicy Anglii. Jednym ze starć będzie pojedynek prawdopodobnie najbardziej promowanego aktualnie polskiego prospekta – Iwo Baraniewskiego. Dodatkowo otrzymaliśmy układ walk, a zatem wiemy, kto zawalczy w głównych starciach całego wieczoru. Iwo Baraniewski znalazł się w karcie głównej widowiska, co pokazuje, jak bardzo zyskał w oczach władz UFC po swoim świetnym debiucie. Przypomnijmy, iż jego przeciwnikiem będzie Austin Lane, który przenosi się do kategorii półciężkiej z dywizji ciężkiej. Gala ta odbędzie się 21 marca w europejskich godzinach ze względu na lokalizację oczywiście.
Walką wieczoru wydarzenia w Londynie będzie natomiast kapitalnie zapowiadający się bój pomiędzy Movsarem Evloevem, a Leronem Murphym. Ingusz to numer jeden rankingu, który powróci po ponad roku do zmagań. Pokonał wtedy Aljamaina Sterlinga decyzją sędziów po świetnej walce, w której było pełno wymian grapplingowych. Murphy natomiast ostatni raz widziany w klatce był podczas UFC 319, gdy to ciężko znokautował Aarona Pico, kapitalnym obrotowym łokciem. Warto dodać, iż w tej walce zastąpił właśnie Evloeva, z którym Pico miał zmierzyć się kilka tygodni wcześniej.
#UFCLondon is looking STACKED
Mark your calendars for March 21 pic.twitter.com/ChcM2ikbqy
W rozpisce wydarzenia możemy również dostrzec Luke’a Rileya. Anglik to kompan Paddy’ego Pimbletta, a zatem gwiazdy UFC. 26-letni zawodnik ma na koncie jedną walkę w UFC, gdy pokonał Bogdana Grada przez TKO w drugiej rundzie na UFC w Dubaju. Pokładane są w nim wielkie nadzieje i ma być kolejną gwiazdą z Wysp Brytyjskich. Do klatki powróci również Michael „Venom” Page, który o dziwo wraca do kategorii półśredniej. Ostatnimi czasy wojował przecież w kategorii średniej, gdzie pokonywał Sharę Magomedova czy Jareda Cannoniera. Tym razem jego oponentem będzie Sam Patterson.
Kartę główną dopełnią batalie Romana Dolidze z Chrisem Leroyem Duncanem oraz Kurtisa Campbella z Dannym Silvą. Co ciekawe, Dolidze część swoich przygotowań odbywa w Warszawskim Centrum Atletyki, a zatem znanym WCA Fight Team. Duncan to zawodnik niepokonany w UFC, niedoszły oponent Roberta Bryczka. Będzie miał szansę wejść do rankingu kategorii średniej, jeżeli pokona Gruzina. Ten okupuje 11. lokatę w zestawieniu dywizji do 185 funtów.
W karcie wstępnej natomiast dojdzie głównie do walk z udziałem zawodników gospodarzy. Nathaniel Wood podejmie Losene Keitę – byłego podwójnego mistrza Oktagonu. Louie Sutherland zawalczy z utalentowanym Brando Periciciem, który jest nadzieją wagi ciężkiej Australijczyków. Mich Parkin natomiast zawalczy z Mario Pinto o utrzymanie swojej trzynastej pozycji w rankingu kategorii królewskiej.

2 godzin temu
















