Gable Steveson ponownie pojawił się w oktagonie UFC. Złoty medalista olimpijski w zapasach podczas gali UFC 331 stanął naprzeciwko Seana Sharafa, który zamierzał zatrzymać rozpędzonego Amerykanina.
Steveson przebojem rozpoczął zawodową karierę w MMA. Fenomenalne zaplecze zapaśnicze w połączeniu z coraz większą swobodą w innych płaszczyznach sprawiło, iż wokół niepokonanego ciężkiego gwałtownie zrobiło się głośno. Kolejny występ w UFC miał pokazać, jak gwałtownie jest w stanie rozwijać się w nowej dla siebie dyscyplinie.
Sharaf przystępował natomiast do pojedynku z jasnym celem – przełamać niekorzystną serię i przypomnieć kibicom o swojej nokautującej sile. Amerykanin potrafił błyskawicznie kończyć przeciwników mocnymi uderzeniami, dlatego Steveson nie mógł pozwolić sobie na chwilę nieuwagi. Starcie zapowiadało interesującą konfrontację dwóch zawodników dysponujących zupełnie innymi atutami.
UFC 331: Steveson vs Sharaf – relacja
Runda 1. – Steveson zaczął od kopnięcia, ale Sharaf znokautował go potężnym lewym!
Wynik: Sean Sharaf wygrał przez KO w 1. rundzie.
ONE-HITTER-QUITTER SENDS GABLE STEVESON TO THE SHADOW REALM!!!!!!!!
SEAN SHARAF!!!!!! #UFC331
pic.twitter.com/RLCBA9rt86

1 godzina temu
















