Gable Steveson (4-1) przegrał błsykawicznie z Seanem Sharafem (5-2) na gali UFC 331 w Los Angeles. Walka skończyła się błyskawicznie. Sharaf trafił potężnym lewym sierpowym, po którym rywal padł na matę. "The Smoke" dopadł jeszcze z jednym ciosem młotkowym a po chwili sędzia przerwał pojedynek. Cała walka trwała zaledwie 12 sekund. Steveson to mistrz olimpijski w zapasach z Tokio. Był on ogromnym faworytem w tym pojedynku, dlatego też jego porażka to ogromna sensacja.