Iwo Baraniewski przebojem wdarł się do federacji UFC. Polak wygrał trzy pierwsze pojedynki, a w nocy z soboty na niedzielę czekało go najtrudniejsze zadanie. Jego rywalem na gali UFC 331 był niezwykle doświadczony Alonzo Menifield. Polak pierwszy raz w karierze powalczył na całym dystansie i werdykt musieli wydać sędziowie. Ci niejednogłośnie wskazali na Amerykanina.