Tytuł artykułu o Ziółkowski mówi wszystko. Oto co napisali Włosi

1 dzień temu
Jan Ziółkowski stał się piłkarzem wyjściowego składu Romy od połowy grudnia zeszłego roku. Reprezentant Polski miał już okazję zagrać przeciwko Juventusowi czy Atalancie Bergamo. Teraz jeden z włoskich portali bardzo chwali Ziółkowskiego za jego występy w zespole Gian Piero Gasperiniego. "Ziółkowski udowodnił, iż jest więcej niż zdolnym obrońcą" - czytamy.
11 - tyle meczów w barwach Romy zagrał już Jan Ziółkowski. Na samym początku reprezentant Polski był rezerwowym, ale gdy w połowie grudnia rozpoczął się Puchar Narodów Afryki, to Gian Piero Gasperini zaczął stawiać na Ziółkowskiego w wyjściowym składzie. We wtorek Roma wygrała 2:0 z Lecce, a Ziółkowski zagrał całe spotkanie. "Wytrzymał presję w dniu, w którym Roma grała bez podstawowego składu defensorów. Pewny w czytaniu gry w defensywie" - pisały włoskie media o występie Polaka. gwałtownie Ziółkowski doczekał się kolejnych pochwał.


REKLAMA


Zobacz wideo Niecodzienne zajęcie komentatorów piłkarskich. "Pulsujący od afrykańskich wokali"


Tak Włosi chwalą Ziółkowskiego. "Dodatkowa broń do obrony"
Portal siamolaroma.it zatytułował swój artykuł "ZiółkowSI", co jest jasnym wskazaniem, iż tekst o grze Polaka jest pozytywny. Ziółkowski poradził sobie w momencie, gdy Evan N'Dicka gra na PNA, a Mario Hermoso, Gianluca Mancini i Devyne Rensch wypadli z gry przez zawieszenia lub chorobę.


Tytuł artykułu o Ziółkowskim we włoskich mediachscreen


"Gasperini ma dodatkową broń do obrony. Ziółkowski udowodnił, iż jest więcej niż zdolnym obrońcą. Jakość jego występów jest coraz lepsza. Wciąż nieco niepewny w odbiorach potrafi zaznaczyć swoją obecność zarówno w polu karnym, jak i w akcjach ofensywnych. Ziółkowski skutecznie umacnia swoją pozycję czwartego wyboru w defensywie Romy" - czytamy w artykule.


Włosi powołują się też na wypowiedź Zbigniewa Bońka. - On uwielbia bronić. Gra przeciwko niemu to żadna frajda. Jest niesamowicie agresywny, zawsze gra do przodu i uwielbia wślizgi. Dzisiaj obrońcy skupiają się wyłącznie na trzymaniu głów w górze, dobrych podaniach i grze w ataku. Chcą zrobić dobre wrażenie - mówił były prezes PZPN.


Zobacz też: To oni wykupią Szymańskiego? "Kluby rozpoczęły negocjacje"
Ziółkowski zagrał w wyjściowym składzie Romy w ligowych meczach z Juventusem (1:2), Genoą (3:1), Atalantą (0:1) i Lecce (2:0). Ta seria najprawdopodobniej się jeszcze przedłuży, bo w najbliższych dniach Roma zagra z Sassuolo (10.01) i Torino (13.01). N'Dicka, który reprezentuje barwy Wybrzeża Kości Słoniowej, zagra w sobotę w ćwierćfinale Pucharu Narodów Afryki z Egiptem. Potencjalny półfinał z udziałem WKS-u odbędzie się 14 stycznia.
Ziółkowski zagra w Premier League? "Doskonale zna rynek"
Roma wydała 6,6 mln euro, by sprowadzić Ziółkowskiego z Legii Warszawa. Polak podpisał kontrakt istotny do czerwca 2030 r. Czy jest szansa, iż w niedalekiej przyszłości Ziółkowski zanotuje kolejny hitowy transfer?
- Jednym z klubów, który mogę wymienić, jest Bournemouth. Dyrektor Tiago Pinto był w Romie i doskonale zna włoski rynek. Obserwują Ziółkowskiego, obserwują Tarika Muharemovicia, obserwują Tiago Gabriela z Lecce… Wszyscy są młodymi środkowymi obrońcami, którzy dobrze radzą sobie we Włoszech. Jednak w przypadku Ziółkowskiego nie sądzę, aby opuścił Romę, a już na pewno nie teraz - uważa Fabrizio Romano, znany transferowy newsman.
Idź do oryginalnego materiału