W przypadku przyszłości Marca Casado w trakcie letniego okienka transferowego dochodziło do wielu zwrotów akcji. FC Barcelona liczyła, iż na jego sprzedaży zarobi 40 milionów euro. Skończyło się na wypożyczeniu do ligowego rywala. W ostatniej chwili wydawało się, iż wychowanek Barcy trafi do Niemiec - o jego pozyskanie zabiegał jeden z tamtejszych gigantów. Transfer został jednak odwołany, a Barcelona musiała znaleźć rozwiązanie awaryjne. Dopiero kilka dni po ogłoszeniu operacji poznaliśmy szczegóły.