Nie do końca było wiadomo czego spodziewać się w tym spotkaniu po Asseco Resovii. Rzeszowianie w ostatnich tygodniach potrafili przegrać dwa mecze ligowe i to za pełną pulę (po 1:3 z Indykpolem AZS Olsztyn oraz Treflem Gdańsk) oraz wygrać w Pucharze Polski 3:0 z Wartą Zawiercie. Tą samą Wartą, która 20 dni wcześniej ograła ich 3:1 w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów, jako iż polskie zespoły trafiły do tej samej grupy. Wyniki Resovii od mniej więcej połowy listopada to nieco pomieszanie z poplątaniem. Nigdy nie wiesz, jacy rzeszowianie się ukażą.
REKLAMA
Zobacz wideo Ratajski namaścił swojego następcę? Łokietek: To jeszcze nie ta skala talentu, ale...
Miłe wspomnienia i bardzo miłe początki. Resovia gwałtownie zaczęła masakrę
Niemniej w starciu z SVG Lueneberg należało oczekiwać zwycięstwa. Wicemistrzowie Niemiec co prawda zaczęli od triumfu 3:1 nad portugalskim Sportingiem Lizbona. Niemniej oba polskie zespoły w grupie D trzeba było postrzegać jako faworytów w starciu z nimi. Szczególnie we własnej hali. Resovia ma zresztą dobre wspomnienia ze starć z dokładnie tą drużyną. To właśnie SVG Lueneburg pokonali w finale Pucharu CEV w okresie 2023/24 (3:0 i 3:0).
Rzeszowianie bardzo gwałtownie i bardzo brutalnie pokazali swą wyższość. Dwa pierwsze sety to była w ich wykonaniu po prostu masakra na rywalach. Rywale uzyskali w nich łącznie tylko 29 punktów. Pierwszego Resovia wygrała do 14, a drugiego do 15. Dominowali pod każdym kątem, a najmocniej na bloku, bo po dwóch partiach w tym elemencie zdobyli 8 pkt, przy tylko jednym wicemistrzów Niemiec. Świetnie na ataku spisywał się Karol Butryn, który już przed rozpoczęciem trzeciego seta miał na koncie 15 oczek.
Aż nie chcieli schodzić z boiska. Przyjemny wieczór rzeszowskiej siatkówki
W niej nic się nie zmieniło. Zawodnicy Resovii tak dobrze czuli się na boisku, iż niektórzy choćby przy krótkich zmianach kręcili nosami. Nie ma się co dziwić. Na początku partii dwukrotnie złapali rywali blokiem, Danny Demyanenko był wręcz nie do zatrzymania na ataku. Trener Massimo Botti dawał szansę coraz większej liczbie rezerwowych, ale mimo to przewaga Resovii rosła. Najlepszy moment rywale mieli w końcówce, gdy dwa razy zatrzymali blokiem Lukasa Vasinę, ale to tylko nieco zmniejszyło rozmiary porażki. Resovia wygrała seta do 19, a cały mecz 3:0!

1 dzień temu









![[ZDJĘCIA] Orszak Trzech Króli w Bieruniu](https://images7.polskie.ai/images/2217/36568675/973a0d6e621849d44e026b96babd45f6.jpg)





