Końcówka zimowego okienka transferowego należała między innymi do Atlético Madryt. Hiszpański klub w Deadline Day potwierdził trzy wzmocnienia, w tym sprowadzenie Ademoli Lookmana z Atalanty. „Los Colchoneros” mieli też chrapkę na Gabriego Veigę, ale FC Porto nie chciało choćby o tym słyszeć - przekazał Fabrizio Romano.