Thierry Neuville przyznał, iż nie wie, gdzie będzie startował w okresie 2027. Belg, który od 2012 roku rywalizuje w najwyższej klasie Rajdowych Mistrzostw Świata, wciąż czeka na decyzje dotyczące przyszłości Hyundai Motorsport.
Mistrz świata z 2024 roku ma na koncie 23 zwycięstwa w rundach WRC. Obecny sezon może jednak okazać się ostatnim dla Hyundaia w klasie Rally1. Producent zapowiedział już, iż nie zbuduje nowego samochodu zgodnego z regulaminem WRC27. Priorytetem firmy pozostaje rozwój modelu Hyundai i20 N Rally2.
Neuville nie ma pojęcia
Zapytany o swoje plany na sezon 2027, Neuville nie ukrywał, iż sytuacja pozostaje całkowicie otwarta.
– Nie wiem, czy będę jeździł pełny sezon, czy tylko część sezonu. W tej chwili nie mam pojęcia. Nikt nie wie jeszcze, jaki będzie nasz plan na przyszły rok – powiedział Thierry Neuville dla dirtfish.com.
Belg podkreślił, iż w tej chwili koncentruje się wyłącznie na drugiej części sezonu 2026.
– Szczerze mówiąc, skupiam się teraz bardziej na drugiej części sezonu, ponieważ sezon 2027 pozostaje w tej chwili całkowicie otwarty.
Jaanus Ree / Red Bull Content PoolHyundai przez cały czas czeka na decyzje dotyczące przyszłości WRC
Neuville zdradził, iż kierownictwo Hyundai Motorsport prowadzi rozmowy z podmiotami odpowiedzialnymi za przyszłość mistrzostw, jednak żadna decyzja jeszcze nie zapadła.
– Pojawiły się pewne ogłoszenia, na które wszyscy czekaliśmy, ale przez cały czas czekamy także na promotora WRC. Wiem, iż kierownictwo Hyundaia bardzo blisko współpracuje z zainteresowanymi stronami w sprawie przyszłości i żadna decyzja jeszcze nie została podjęta.
– Jedno jest pewne. Nie będzie samochodu Rally1. Poza tym wszystko pozostaje całkowicie otwarte, podobnie jak moja sytuacja.
Rally2 zamiast Rally1?
Thierry Neuville ma na swoim koncie 190 startów w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Pod tym względem zrównał się z mistrzem świata z 2003 roku, Petterem Solbergiem.
Belg przez cały czas należy do najszybszych kierowców w stawce, jednak nie przesądza, czy w przyszłym sezonie byłby gotowy do rywalizacji samochodem Rally2.
– Nie wiem. Wszystko będzie zależało od możliwości, jakie będę miał. Mam nadzieję, iż kiedy poznamy decyzje promotora, strategia stanie się trochę bardziej przejrzysta.
Neuville odniósł się również do nowych przepisów technicznych, które mają obowiązywać od sezonu 2027.
– Moim zdaniem te nowe regulacje nie są najlepszym rozwiązaniem. Uważałem, iż należało doprowadzić do sytuacji, w której wszystkie zespoły korzystałyby z tych samych samochodów, zamiast tworzyć trzy różne kategorie aut walczących o zwycięstwo w rajdzie.
Źródło: dirtfish.com
















