Teemu Suninen liczy na kontrakt od zespołów WRC

rallypl.com 2 godzin temu

Teemu Suninen nie należy do osób, które długo chowają urazę. Kiedy dowiedział się o decyzji Otta Tänaka o odejściu z Rajdowych Mistrzostw Świata pod koniec zeszłego sezonu, natychmiast skontaktował się z zespołem Hyundai.

Fin wierzył, iż ma szansę na powrót do głównego składu, jednak ostatecznie wybrano innych kierowców. Szansę otrzymali Hayden Paddon, Esapekka Lappi oraz Dani Sordo.

Rozczarowanie brakiem miejsca w Hyundaiu

Dla Suninena, który ostatni raz prowadził fabrycznego i20 N Rally1 w 2023 roku, brak nominacji był bolesny. Kierowca otwarcie przyznał, jakie uczucia towarzyszyły mu w tamtym momencie. Powiedział: „Było to naprawdę rozczarowujące”. Następnie dodał: „Naprawdę czułem, iż na to zasłużyłem. Czułem, iż byłem adekwatnym człowiekiem na to miejsce. Ale rozumiem, iż to marketing i pojawiły się pewne wątpliwości co do mojego obecnego tempa, ponieważ nie jeździłem w ostatnim roku”.

Sytuację Suninena komplikował fakt, iż jego konkurenci w walce o fotel mieli za sobą sukcesy w krajowych czempionatach. Fin musiał zmierzyć się z opinią kierowcy, który zbyt długo pozostawał poza rytmem startowym. Sam zawodnik zauważył: „Półtora roku to długi czas bez jazdy”.

Przygotowania i praca z młodymi talentami

Mimo braku regularnych startów w najwyższej klasie, Suninen dbał o swoją kondycję i kontakt ze sportem. Skupiał się na aktywnościach, które pozwalały mu zachować odpowiednią ostrość widzenia i szybkość reakcji. Wyjaśnił to słowami: „Pracowałem wokół motorsportu”. Fin zaangażował się również w rozwój nowej generacji zawodników: „Trenowałem młodych kierowców, aby pozostać w rajdach i utrzymać ciało i oczy w prędkości. Chciałbym, aby to był dowód…”.

Przez osiemnaście miesięcy Teemu Suninen robił wszystko, co w jego mocy, aby być gotowym do walki. Kiedy propozycja od Hyundaia nie nadeszła, zdecydował się na podjęcie ryzyka. Samodzielnie wypracował porozumienie, które umożliwiło mu start Toyotą GR Yaris Rally2 podczas tegorocznego Rajdu Szwecji.

Fot. Hyundai Motorsport GmbH

Sukces w barwach Toyoty podczas mroźnych odcinków

Debiut w nowym samochodzie oraz kooperacja z nową pilotką, Janni Hussi, niosły ze sobą wiele niewiadomych. Suninen nie znał specyfiki opon Hankook dedykowanych na szwedzkie trasy, a z zespołem spotkał się dopiero podczas krótkich testów przed rajdem. Mimo to 32-latek zaprezentował tempo, jakby nigdy nie przestał się ścigać.

Wspominając ten weekend, Fin stwierdził: „Od pierwszego odcinka i przez cały weekend była to naprawdę dobra zabawa”. Wynik uzyskany w Umeå przerósł oczekiwania wielu obserwatorów. Suninen podsumował swój występ następująco: „Powiedziałbym, iż to był niesamowity powrót po półtora roku – i to przy wykonaniu tylko poniedziałkowego testu, aby ustawić samochód, poznać oponę i zespół. Poznaliśmy ich po raz pierwszy na tym teście. Powiedziałbym, iż to wspaniała historia”.

Rywalizację w kategorii WRC2 ukończył na solidnym drugim miejscu. Szybszy od niego był jedynie wschodzący talent fińskich rajdów, Roope Korhonen.

Strategia powrotu na sezon 2027

Suninen zamierza wykorzystać pozostałą część sezonu, aby udowodnić swojemu byłemu pracodawcy błędną ocenę jego potencjału. Jego ambicje sięgają regularnych startów i walki o najwyższe cele. Jak sam przyznaje: „Planem na resztę roku jest zaliczenie kolejnych rajdów. Na razie był to tylko cel jednorazowy. Mam nadzieję, iż to udowadnia, iż wciąż mam tempo i doświadczenie. Wierzę, iż mógłbym odnieść więcej zwycięstw, a choćby walczyć o tytuł, gdybyśmy mogli przejechać pełne mistrzostwa”.

Kolejnym etapem kariery Fina ma być zdobycie stałego angażu na rok 2027. Suninen widzi siebie w roli kierowcy pomagającego nowym producentom w rozwoju konstrukcji. Przedstawił swoje spojrzenie na przyszłość: „Musimy zobaczyć, co przyniesie kilka najbliższych miesięcy”. Dodał również: „Powiedziałbym, iż byłbym kierowcą z doświadczeniem i motywacją, a przed sobą miałbym jeszcze kilka lat kariery. Mam naprawdę dobre doświadczenie z różnymi samochodami i jeździłem dla wielu różnych producentów, a każdy z nich ma pozytywne strony”.

Obecnie Teemu Suninen koncentruje się na dostarczaniu wyników, które otworzą mu drzwi do fabrycznego zespołu. Swoją postawę deklaruje jasno: „Wierzę, iż mógłbym być dobrym kierowcą dla zespołów. Wszystko, co mogę zrobić, to dobrze się prezentować i zdobyć miejsce na sezon ’27”.


Źródło: dirtfish.com

Idź do oryginalnego materiału