Rozpoczęło się zgrupowanie marcowe zgrupowanie reprezentacji Polski - zdecydowanie najważniejsze, odkąd selekcjonerem kadry został Jan Urban. W najbliższych dniach dowiemy się, czy Biało-Czerwoni pojadą na mistrzostwa świata organizowane przez Meksyk, Kanadę i USA.
REKLAMA
Zobacz wideo Oskar Pietuszewski i jego "odpały"! "Kopiował Zlatana"
Poniedziałek stał pod znakiem przyjazdu reprezentantów do Warszawy, a także konferencji prasowej, w której udział wziął selekcjoner oraz kapitan - Jan Urban i Robert Lewandowski. We wtorek odbył się trening. Po raz pierwszy od lat kadra pojawiła się na stadionie Legii przy ul. Łazienkowskiej.
Przywitanie Oskara Pietuszewskiego z kadrą
Jednymi z ostatnich, którzy pojawili się na zgrupowaniu, byli zawodnicy FC Porto - Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski. Nie mieli wygodnego bezpośredniego połączenia lotniczego, do Polski musieli lecieć przez Wiedeń. Przyjechali dopiero na kolację. 17-latek opowiedział o tym we vlogu na kanale Łączy Nas Piłka.
Zobacz też: Jagiellonia dostanie wielką kasę od FC Porto? Wszystko zależy od Urbana
Najmłodszy uczestnik tego zgrupowania przybił piątki z pozostałymi piłkarzami i członkami sztabu podczas kolacji. Nie było jednak hucznego przywitania. - Siemanko, cześć! - krótko rzucił Robert Lewandowski. Odrobinkę dłużej z Pietuszewskim porozmawiał Jan Urban. - Cześć, młody. Gratuluję - rozpoczął selekcjoner. - Dzień dobry. Dziękuję trenerze - 17-latek odpowiedział z klasą.
Jan Urban przełamał się ws. Pietuszewskiego
Jan Urban długo tonował nastroje w kwestii powołania Oskara Pietuszewskiego do reprezentacji. - Powołanie do kadry w przypadku każdego piłkarza musi mieć głęboki sens i mocne sportowe uzasadnienie. W klubie, owszem, mogę kogoś sprawdzić, wstawić do składu, żeby przekonać się, jak będzie wyglądał. (...) W kadrze narodowej taki argument nie istnieje. Grają najlepsi - mówił po zaproszeniu 17-latka na zgrupowanie.
Takiego podejścia bronił Robert Lewandowski. - To skomplikowany temat. Uważam, iż im szybciej zaczynasz, tym szybciej kończysz. Wiem, iż w Polsce lubimy gwałtownie się podniecać, gdy coś nam się spodoba. I nie mówię tylko o Oskarze, ale ogólnie o wszystkim. Spokojnie. Oskar ma dopiero 17 lat - powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej.
Stawka meczu z Albanią jest wysoka - wejście do finału baraży, w którym przeciwnikiem będzie Ukraina bądź Szwecja. Wcześniej trzeba jednak postawić ten pierwszy krok na drodze do mundialu. Spotkanie rozpocznie się 26 marca o godzinie 20:45. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego meczu na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

2 godzin temu
















