Tak nazwali Pietuszewskiego po transferze do Porto. Jedno słowo mówi wszystko

1 dzień temu
Saga transferowa z udziałem Oskara Pietuszeskiego w końcu dobiegła końca. 17-latek zamienił Jagiellonię Białystok na FC Porto. Po wypuszczeniu oficjalnego komunikatu tego transferu portugalskie media zaczęły rozpisywać się nt. Polaka. Oto co o nim piszą.
17-latek z Polski został oficjalnie ogłoszony nowym nabytkiem FC Porto. "Oskar Pietuszewski to drugi zimowy nabytek FC Porto. 17-letni polski skrzydłowy podpisał trzyletni kontrakt, istotny do 5 stycznia 2029 roku, z klauzulą odstępnego w wysokości 60 milionów euro. Nowy numer 77 dołącza do swoich rodaków Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora, stając się najmłodszym zawodnikiem podstawowego składu Porto" - napisano w komunikacie.


REKLAMA


Zobacz wideo Pietuszewski przerasta kadrę?


Portugalczycy rozpisują się po transferze Pietuszewskiego. "Polski klejnot"
Były zawodnik Jagiellonii Białystok był bardzo rozchwytywany. Chciały go wielkie kluby, na czele z Atletico Madryt, o czym informował niedawno Mateusz Borek. Jednak ostatecznie chłopak trafił do Portugalii, gdzie będzie kontynuował swoją karierę u boku dwóch reprezentantów Polski.


Nic więc dziwnego, iż po ogłoszeniu tego transferu portugalskie media zaczęły się rozpisywać na ten temat. Serwis abola.pt w swoim artykule podkreśla, iż negocjacje między Porto a Jagiellonią były "długie". Ponadto Pietuszewski został nazwany "polskim klejnotem".


"Po ustaleniu ostatecznych szczegółów między stronami, polski reprezentant do lat 21 przeszedł niezbędne badania lekarskie i w najbliższych godzinach dołączy do swoich nowych kolegów z drużyny. Jagiellonia będzie miała również prawo do 10% zysku z ewentualnego przyszłego transferu zawodnika" - podkreślają.
Tak określają Pietuszewskiego: "Dojrzałość i talent"
Z kolei serwis portocanal.sapo.pt rozpisał się więcej nt. przeszłości Oksara Pietuszewskiego i jego początkach kariery. "Rozwijał swoją młodzieżową karierę w Jagiellonii, lokalnym klubie, w którym zadebiutował w pierwszym składzie mając zaledwie 16 lat w Amsterdamie, w meczu przeciwko Ajaxowi Francesco Farioliego w eliminacjach Ligi Europy" - czytamy.


Dziennikarze podkreślają, iż w tym sezonie Oskar Pietuszewski był zawodnikiem wyjściowego składu i zagrał w 21 z 31 meczów, zdobywając trzy bramki i dokładając asystę. "Wyróżniał się szybkością i dryblingiem" - piszą o nim.
Zobacz też: Bednarek i Kiwior mogą być dumni. Historyczny wyczyn
"Wczesna dojrzałość i talent to cechy charakterystyczne dla kariery młodego polskiego piłkarza, który w wieku zaledwie 15 lat po raz pierwszy został powołany do reprezentacji U-17, a od września strzelił już cztery bramki i zaliczył dwa asysty w sześciu meczach eliminacyjnych do Mistrzostw Europy U-21" - zakończono.
Z kolei CNN Portugal pisze o nim tak: "Uznany za jeden z największych polskich talentów swojego pokolenia (2008), napastnik zagrał w Mistrzostwach Europy U-17 w 2024 roku, mając zaledwie 15 lat" - czytamy.


Maisfutebol informuje, iż "17-letni polski skrzydłowy ma zaplanowany lot na godzinę 14:30 i po około godzinnej podróży z Porto do Faro dołączy po południu do drużyny z Porto, która będzie przebywała na pięciodniowym obozie treningowym w Quinta do Lago w Algarve" - poinformowano.
Idź do oryginalnego materiału