Solberg tuż przed Ogierem w Kenii

rallypl.com 2 godzin temu

Oliver Solberg utrzymał prowadzenie w Rajdzie Safari po niezwykle trudnym piątku. Zawodnicy musieli zmierzyć się głębokimi koleinami i niespodziewanymi spotkaniami z dziką przyrodą. Szwed wejdzie w sobotni etap z minimalną przewagą 1,0 sekundy nad dziewięciokrotnym mistrzem świata, Sébastienem Ogierem.

Trudne warunki na trasach w Kenii

Dzień rozpoczął się od problemów organizacyjnych wymuszonych przez naturę. Trzeci odcinek specjalny, Camp Moran, został odwołany, ponieważ głębokie koleiny uniemożliwiły przejazd pojazdom medycznym i technicznym. Rywalizacja ruszyła na trasie Loldia o długości 18,95 km.

Solberg, prowadzący Toyotę GR Yaris Rally1, już rano przeżył chwile grozy, gdy wypadł z trasy w krzaki, co kosztowało go około 10 sekund. Mimo to młody kierowca zdołał odzyskać rytm w dalszej części pętli. Sytuacja zmieniła się po południu, gdy wysychająca nawierzchnia odsłoniła ostre kamienie.

Ogier naciska lidera rajdu

Sébastien Ogier wykorzystał zmieniającą się przyczepność, wygrywając siódmy i dziewiąty odcinek specjalny. Przewaga Solberga zmalała drastycznie na ósmym etapie, kiedy przebił on prawą tylną oponę i stracił niemal 30 sekund. Przed ostatnią próbą Mzabibu różnica między zawodnikami wynosiła już tylko sekundę.

Starałem się jak mogłem. Znowu było bardzo ślisko. Jesteśmy teraz na zero z Sebem, więc zobaczymy, co zrobi. Walczyłem z nim już w tym roku i prowadzę 1-0… jutro powalczymy znowu. – powiedział Oliver Solberg.

Myślę, iż mogę być bardzo zadowolony z dzisiejszego dnia – zaczynaliśmy z ponadminutową stratą, a dziś wieczorem dzieli nas od lidera zaledwie jedna sekunda. Oczywiście zawsze wierzyliśmy, iż po wczorajszej nocy uda nam się odrobić straty, ale choćby tutaj, w Kenii, wydawało się to mało prawdopodobne. Teraz wszystko pozostało możliwe, więc zobaczymy. Myślę, iż wszyscy spodziewamy się, iż jutro będzie najważniejszym dniem rajdu z trzema bardzo wymagającymi odcinkami, więc wiele rzeczy może się jeszcze wydarzyć, ale postaramy się zachować to samo podejście i mocne tempo. – mówił Sebastien Ogier

TGR WRT / McKlein

Dominacja zespołu Toyota Gazoo Racing

Ekipa Toyoty zajęła całe prowizoryczne podium. Za plecami liderów znalazł się Elfyn Evans, który traci do Ogiera 20,5 sekundy. Brytyjczyk przez cały dzień zmagał się z balansem swojego samochodu. Świetny wynik zanotował również Sami Pajari. Fin wygrał dwa odcinki specjalne i utrzymał czwartą pozycję, mimo kary 20 sekund za spóźnienie przy wyjeździe z serwisu.

Szansę na zajęcie pierwszych pięciu miejsc przez Toyotę zaprzepaścił Takamoto Katsuta. Na siódmym odcinku Japończyk przebił dwie przednie opony i musiał kończyć pętlę bez zapasu, co zepchnęło go na siódmą lokatę.

Trouble for Taka in SS7 #WRC | #SafariRallyKenya pic.twitter.com/peNPKPVYgo

— FIA World Rally Championship (@OfficialWRC) March 13, 2026

Żyrafy na trasie i pech M-Sportu

Reprezentanci Hyundaia czyli Thierry Neuville i Adrien Fourmaux, zajmują odpowiednio piąte i szóste miejsce. Neuville musiał naprawiać uszkodzoną chłodnicę, tracąc dystans do czołówki. Esapekka Lappi, jadący trzecim Hyundaiem i20 N Rally1, zajmuje ósmą pozycję po nietypowym incydencie. Fin musiał zwolnić do pierwszego biegu, by przepuścić stado żyraf przechodzących przez drogę, a pod koniec odcinka uderzył w drzewo.

Dla ekipy M-Sport Ford piątek okazał się pechowy. Josh McErlean wycofał się po uderzeniu w przeszkodę, która spowodowała wyciek oleju ze skrzyni biegów. Jon Armstrong zdołał dotrzeć do mety dnia, ale po drodze musiał samodzielnie naprawiać wahacz tylnego zawieszenia.

Walka w kategorii WRC2

W klasie WRC2 na prowadzenie wysunął się Robert Virves. Estończyk wyprzedził Gusa Greensmitha, budując nad nim przewagę wynoszącą 14,5 sekundy przed sobotnimi oesami. Greensmith postawił na ostrożną jazdę ze względu na problemy ze skrzynią biegów.

Pozycja Załoga Auto Strata
1. Oliver Solberg / Elliott Edmondson Toyota GR Yaris Rally1
2. Sébastien Ogier / Vincent Landais Toyota GR Yaris Rally1 + 01.0 s
3. Elfyn Evans / Scott Martin Toyota GR Yaris Rally1 + 20.5 s
4. Sami Pajari / Marko Salminen Toyota GR Yaris Rally1 + 01:10.5
5. Thierry Neuville / Martijn Wydaeghe Hyundai i20 N Rally1 + 01:46.1
6. Adrien Fourmaux / Alexandre Coria Hyundai i20 N Rally1 + 01:47.3
7. Takamoto Katsuta / Aaron Johnston Toyota GR Yaris Rally1 + 01:53.3
8. Esapekka Lappi / Enni Mälkönen Hyundai i20 N Rally1 + 02:53.2
9. Robert Virves / Jakko Viilo Skoda Fabia RS + 06:53.6
10. Gus Greensmith / Jonas Andersson Toyota GR Yaris + 07:08.1

Źródło: wrc.com

Idź do oryginalnego materiału