Škoda nie zbuduje nowej rajdówki na sezon 2027

rallypl.com 3 godzin temu

Samochód klasy WRC27 od Škody nie pojawi się w 2027 roku. Dyrektor sportowy czeskiego producenta potwierdził, iż marka nie planuje w tej chwili budowy auta opartego na ramie przestrzennej, które spełniałoby nadchodzące przepisy WRC27. Zamiast tego firma skupia się na dalszym doskonaleniu modelu klasy Rally2.

Chociaż wiceprezydent FIA, Malcolm Wilson, wspomniał o zainteresowaniu nowymi regulacjami ze strony dziesięciu podmiotów, Michal Hrabánek rozwiał nadzieje na zaangażowanie Škody w najwyższą kategorię rajdową.

Priorytetem pozostaje kategoria Rally2

Zapytany przez DirtFish o ewentualne prace nad pojazdem typu spaceframe, Hrabánek wyjaśnił strategię marki na najbliższe lata.

„W tej chwili liczymy na to, iż przez kilka najbliższych sezonów pozostaniemy w kategorii Rally2”.

Producent z Mladej Boleslav koncentruje się na ewolucji obecnej konstrukcji, która odniosła sukces rynkowy i sportowy.

@World / Red Bull Content Pool

„Będziemy starać się dostroić lub ulepszyć naszą Fabię RS Rally2. Rozpoczynamy właśnie pierwszy rok po homologacji; w zeszłym roku wprowadziliśmy znaczące usprawnienie w ramach Pakietu 25 i nigdy nie przerwaliśmy prac rozwojowych”.

Zobacz też: Rewolucja w WRC! Ponad 10 nowych zespołów chce wejść do gry od 2027 roku

Hrabánek zauważył, iż wyrównany poziom techniczny w tej klasie stawia większe wymagania przed ludźmi niż przed samą maszyną.

„Dlatego myślę, iż również w tym roku będziemy w stanie ulepszyć samochód i starać się być konkurencyjnymi, ponieważ rywalizacja jest trudna. Przypuszczam, iż wszystkie samochody Rally2 są na bardzo, bardzo zbliżonym poziomie, co jest interesujące, ponieważ ostatecznie załoga lub kierowca mają decydujące znaczenie dla dobrego wyniku, dla idealnego rezultatu”.

Niewiadome dotyczące przepisów WRC27

Relacja między autami Rally2 a nową generacją samochodów Rally1 na rok 2027 pozostaje zagadką. Choć oba typy pojazdów mają dzielić wiele podzespołów mechanicznych, Hrabánek nie chciał spekulować, czy pozostanie przy niższej klasie pozwoli Škodzie walczyć o zwycięstwa w klasyfikacji generalnej rajdów.

„To interesujące pytanie, ponieważ nikt nie będzie miał doświadczenia z samochodem WRC27 i nie jest mi łatwo ocenić, jaki będzie balans osiągów między oboma autami”.

Różnice konstrukcyjne mogą okazać się najważniejsze dla tempa na odcinkach specjalnych.

„Oczywiście układ napędowy, silnik i skrzynia biegów powinny być takie same, ale wystąpią pewne różnice w całej konstrukcji samochodu, a także w zawieszeniu. Dlatego trudno powiedzieć, która koncepcja jest lepsza lub bardziej konkurencyjna”.

Plany startowe i sytuacja kadrowa

Sezon rozpoczął się pomyślnie dla czeskiej marki – Roberto Daprà z zespołu Delta Rally stanął na podium WRC2 podczas Rajdu Monte Carlo. W nadchodzącym Rajdzie Szwecji wystartuje łącznie czternaście egzemplarzy Škody.

W ubiegłym sezonie barwy wspieranego przez fabrykę zespołu Toksport WRT reprezentowali Robert Virves, Emil Holm oraz Nikolay Gryazin. Ten ostatni przeszedł jednak do nowego, fabrycznego projektu Lancii. Hrabánek zapowiedział, iż w kwestii planów na 2026 rok firma nie przewiduje rewolucji.

„w zasadzie nie będzie żadnych zmian w porównaniu do ubiegłego sezonu”

Škoda pozostaje zatem wierna swojej filozofii budowy szybkich i niezawodnych aut dla kierowców prywatnych, rezygnując z walki w nowej, najwyższej kategorii WRC.


Źródło: dirtfish.com

Idź do oryginalnego materiału