Sezon sporo poniżej oczekiwań. Oddali go jednak zbyt łatwo?

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Dimitri Berge w ostatnich latach był nie tyle uznaną marką na torach Metalkas 2. Ekstraligi, co wręcz należał do najściślejszej czołówki żużlowców na tym poziomie rozgrywkowym. 29-latek w 2024 roku stracił sporą część sezonu przez kontuzję, jednak mimo wszystko zdołał zakończyć zmagania w czołowej dziesiątce rankingu indywidualnego. Oczywistym było też, iż pozostanie na Podkarpaciu, gdzie ponownie miał być jednym z liderów zespołu. Wilki z Francuzem na pokładzie miały rzucić rękawicę potentatom z Leszna oraz Bydgoszczy.

Od początku jednak forma Berge pozostawiała sporo do życzenia. W pierwszej części rundy zasadniczej dominowały w jego wykonaniu występy raczej przeciętne, a do końca czerwca zapisał przy swoim nazwisku tylko dwie dwucyfrówki. Na dodatek w obydwu przypadkach było to jedynie dziesięć punktów. Szczególnie nieudane było spotkanie przeciwko H. Skrzydlewska Orłowi Łódź. Tam zdobył tylko pięć „oczek”, a „Wataha” poniosła nieoczekiwaną klęskę na własnym torze.

Początek lipca był natomiast najlepszym okresem sezonu u Francuza. Zaliczył wówczas trzy mecze, w których w końcu był liderem Krośnian, jednak był to tylko chwilowy zryw. W Poznaniu i w Lesznie bowiem znowu pojechał słabo. Sezon zasadniczy zakończył natomiast kolejną „dyszką” – w domowym meczu przeciwko Moonfin Malesie Ostrów Wielkopolski.

Kompletnie nieudana dla niego była natomiast faza play-off. Pewnym usprawiedliwieniem dla niego był jednak fatalny wypadek, w jakim uczestniczył w swoim drugim starcie pierwszego półfinału. Berge z całym impetem wjechał w bandę i tylko cudem nie doznał żadnego poważniejszego urazu. Widać było jednak, iż kraksa odcisnęła piętno na jego jeździe i Francuz do końca dwumeczu był cieniem samego siebie.

Ostatecznie Berge zakończył sezon ze średnią 1,778 punktu na bieg. Wynik ten był znacznie poniżej oczekiwań, w związku z czym Cellfast Wilki Krosno nie zdecydowały się na przedłużenie z nim współpracy. Mimo wszystko, Berge w poprzednich latach pokazywał, iż jest naprawdę wartościowym zawodnikiem na poziomie Metalkas 2. Ekstraligi. Nie należy więc wykluczać, iż tegoroczny sezon był dla niego wyłącznie wypadkiem przy pracy. jeżeli więc w Poznaniu wróci na dobre tory, kibice „Skorpionów” będą mieć z niego sporą pociechę.

Dimitri Berge – występy

Datarywal/miejscepunkty
13.04Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski (w)8 (1,2,3,1,1)
20.04Fogo Unia Leszno (d)10+1 (1,1,2*,3,3)
11.05Abramczyk Polonia Bydgoszcz (w)8 (0,1,2,3,1,1)
01.06H. Skrzydlewska Orzeł Łódź (w)10+2 (2*,1*,1,3,3)
14.06Texom Stal Rzeszów (d)7+1 (3,1,1*,1,1)
21.06Autona Unia Tarnów (d)9+1 (3,1*,1,3,1)
29.06H. Skrzydlewska Orzeł Łódź (d)5 (2,2,1,0,0)
05.07Autona Unia Tarnów (w)9+1 (3,1,2*,3)
06.07Texom Stal Rzeszów (w)13+1 (2,2*,2,2,3,2)
13.07Abramczyk Polonia Bydgoszcz (d)11 (3,2,0,3,3)
20.07Hunters PSŻ Poznań (w)6+1 (0,0,2,1*,3)
03.08Fogo Unia Leszno (w)5 (2,2,1,0)
09.08Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski (d)10+2 (2,1,2*,3,2*)
24.08Abramczyk Polonia Bydgoszcz (d)3 (2,0,1,-,-)
31.08Abramczyk Polonia Bydgoszcz (w)4 (2,2,0,-,0)

Dimitri Berge – podsumowanie

Mecze15
Biegi72
1. miejsca17
2. miejsca22
3. miejsca23
4. miejsca10
Nieukończone biegi0
Punkty118
Bonusy10
Średnia łączna1,778
Średnia domowa1,818
Średnia wyjazdowa1,744
Idź do oryginalnego materiału