Fot. Paweł JerzmanowskiTransfer Sebastiana Kowalczyka do Zagłębia Lubin jest na ostatniej prostej. Jak informuje Frank Dzieniecki z TVP Sport, ofensywny pomocnik lada moment ma zostać nowym zawodnikiem „Miedziowych”.
27-letni piłkarz niedawno zamknął swój blisko trzyletni rozdział w Houston Dynamo, gdzie występował po transferze z Pogoni Szczecin. Po wygaśnięciu kontraktu z amerykańskim klubem jasno zakomunikował, iż chce wrócić na boiska Ekstraklasy.
Naturalnym kierunkiem wydawał się Szczecin, jednak temat powrotu do Pogoni nie został podjęty. Według wcześniejszych doniesień medialnych, na drodze stanęły kwestie pozasportowe, związane z relacjami właścicieli klubu z otoczeniem zawodnika.
Zagłębie wykorzystuje okazję
W tej sytuacji Kowalczyk zaczął rozglądać się za innymi opcjami w kraju. Zainteresowanie wykazało Zagłębie Lubin i wszystko wskazuje na to, iż to właśnie tam pomocnik będzie kontynuował karierę.
Z ustaleń TVP Sport wynika, że:
- zawodnik ma niedługo dołączyć do obozu przygotowawczego Zagłębia w Turcji,
- transfer jest na etapie finalizowania formalności kontraktowych,
- plan zakłada rozpoczęcie przygotowań do rundy wiosennej już z nowym zespołem.
Liczby z USA
Podczas pobytu w MLS Sebastian Kowalczyk rozegrał:
- 86 spotkań w barwach Houston Dynamo,
- 7 bramek,
- 3 asysty.
Choć statystyki nie rzucają na kolana, w Polsce zawodnik wciąż postrzegany jest jako piłkarz mogący dać realną jakość w środku pola i na pozycjach ofensywnych.
Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, Sebastian Kowalczyk już w najbliższych dniach powinien oficjalnie zostać zaprezentowany jako nowy piłkarz Zagłębia Lubin, wzmacniając kadrę „Miedziowych” przed rundą wiosenną Ekstraklasy.

2 godzin temu
















