W ubiegły weekend FC Barcelona mierzyła się z Realem Sociedad w meczu rozgrywanym w ramach 20. kolejki La Liga. Niespodziewanie "Blaugrana" poległa w San Sebastian 1:2, choć na przestrzeni 90 minut była stroną zdecydowanie przeważającą. W 62. minucie na murawie pojawił się Robert Lewandowski, który zmienił Ferrana Torresa.
REKLAMA
Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan
Dobre wieści dla Lewandowskiego. Ferran Torres nie leci do Pragi
Jak się okazuje, hiszpański napastnik doznał kontuzji mięśnia dwugłowego uda, o czym poinformował Javi Miguel z dziennika "AS". Wszystko wskazuje na to, iż Torres nie poleci z zespołem na środowe spotkanie fazy ligowej Ligi Mistrzów ze Slavią Praga.
"Na ten moment uraz nie jest poważny, dlatego jego występ w niedzielnym meczu z Realem Oviedo nie jest wykluczony, choć ostatecznie zdecyduje rozwój sytuacji" - cytuje informacje podane przez hiszpańskiego dziennikarza portal fcbarca.com.
To już druga tego typu kontuzja Ferrana w bieżących rozgrywkach. Hiszpan w połowie października z powodu takiego samego urazu pauzował przez kilka tygodni. To sprawia, iż Hansi Flick najpewniej postawi na Roberta Lewandowskiego od pierwszej minuty w starciu z mistrzami Czech.
Ferran Torres to najlepszy strzelec "Barcy" w okresie 2025/26. Były piłkarz Manchesteru City w 19 meczach La Liga aż jedenastokrotnie pokonywał bramkarzy rywali. Do tego dołożył dwa trafienia w Lidze Mistrzów i po jednej bramce w Pucharze Króla oraz Superpucharze Hiszpanii.
Robert Lewandowski z kolei wciąż czeka na swoje premierowe trafienie w Champions League. Polak notuje najgorszą serię w karierze pod tym względem, gdyż ostatni raz na pucharowych boiskach strzelił gola 9 kwietnia ubiegłego roku w ćwierćfinałowej rywalizacji z Borussią Dortmund.
Mecz Slavia Praga - FC Barcelona odbędzie się w środę 21 stycznia. Początek spotkania na Eden Arenie zaplanowano na godz. 21:00.
Zobacz też: Flick grzmi po porażce Barcelony. "Wszyscy widzieli"

2 godzin temu














