Są wielkie zmiany! Ośrodek uratowany od niebytu

speedwaynews.pl 1 dzień temu

Brytyjscy kibice przez cały dzień czekali na wiadomości odnośnie wtorkowego zebrania promotorów AGM. Przede wszystkim mamy pewność, iż działacze interesują się bytem swojego podwórka i działają na tyle, ile możliwe. Podjęto istotną decyzję, aby do Rady Nadzorczej wpuścić Marka Lemona i Roba Lyona, którzy mają otwarte głowy względem działalności rozgrywek. Nie są to jednak jedyne nowości w Premiership.

Northampton w grze?

Mamy potwierdzenie, iż Ipswich Witches wystartują w przyszłorocznych rozgrywkach Rowe Motor Oil Premiership. Chris Louis cały czas szukał zastępstwa, a ostatnio przebywał choćby w Australii. Klub uratowano, więc przy lidze pozostaje piątka – Belle Vue Aces, Leicester Lions, Sheffield Tigers i King’s Lynn Stars. Jednakże organizatorzy pracują w pocie czoła, aby dołączyć do ligi szósty zespół. Wedle plotek jest to Northampton, w którego wskrzeszenie ma być zamieszany były promotor Brummies – Nigel Tolley.

Kryteria znamy od dłuższego czasu. Skład ma limit 37 i należy posiadać jednego zawodnika z programu „Rising Stars”. Promotorzy dokonali wyborów na zasadzie draftu. Belle Vue Aces, bez zaskoczenia, mają w swoich szeregach Williama Cairnsa. Ipswich zatrzymało Jasona Edwardsa, King’s Lynn postawiło na „lokalsa” Jody’ego Scotta, Leicester na Dana Gilkesa i Sheffield wzięło Luke’a Killeena.

Nowe play-off

Przede wszystkim terminarz będzie polegał na dwóch meczach domowych i wyjazdowych z danym rywalem. Nie jest to coś wielkiego, ponieważ na torach Premiership to codzienność. Jednakże doszło do zmian w kontekście play-off. Z uwagi na mniejszy format ligi, wzięto pod uwagę emocje oraz zainteresowanie. Dlatego też ustalono, iż do fazy play-off awansują trzy zespoły. Zwycięzca fazy zasadniczej będzie czekał na wygranego pojedynku pomiędzy drugim i trzecim zespołem. Kiedy do ligi dołączy szósty zespół, powrócimy do formatu na cztery zespoły.

Oczywiście nie może zabraknąć tradycyjnego KO Cup, ale również są pomysły odnośnie trzeciego turnieju – coś na zasadzie dodatkowego pucharu, być może Craven’s Shield.

Przełomowa zmiana – mamy wreszcie remisy w meczach ligowych. Dość durnego przepisu, o którego nikt nie prosił. Super Heat jednak pozostanie przy remisie w dwumeczu na takich samych zasadach 4-3-2-0.

Mark Lemon
Idź do oryginalnego materiału