W ostatnim czasie mówi się dużo o Jelenie Rybakinie i to nie w kontekście jej gry, ale sytuacji z trenerem Stefano Vukovem. "Agresja słowna, nękanie, poniżanie, mówienie, iż 'bez niego wciąż byłaby w Rosji i zbierałaby ziemniaki'. To wszystko to liczne skandaliczne zachowania, których względem Jeleny Rybakiny miał dopuszczać się Stefano Vukov. WTA ogłosiło niedawno przedłużenie jego zawieszenia do roku, licząc od 31 stycznia 2025, bazując na przeprowadzonym w tej sprawie śledztwie. Jakby tego wszystkiego było mało, w ustaleniach owego śledztwa sugerowano nawet, iż Vukov i Rybakina mieli spać w jednym pokoju podczas Australian Open" - relacjonowaliśmy na Sport.pl.
REKLAMA
Zobacz wideo Iga Świątek zawiodła? "Nie było czego zbierać"
Jelena Rybakina jest smutna i odizolowana
Tenisistka aktualnie bierze udział w turnieju w Dubaju pod okiem szkoleniowca Davide Sanguinettiego. W meczu 1/16 finału Kazaszka pokonała Moyukę Uchijimę. Na pomeczowej konferencji prasowej dziennikarze serwisu tennis.com zauważyli, iż na spotkaniu z dziennikarzami pojawiła się "z wyczuwalnym smutkiem". "Była wyraźnie zdenerwowana po tym, jak dowiedziała się, iż jej były (i rzekomo nieoficjalny) trener Stefano Vukov pozostanie zawieszony przez Hologic WTA Tour" - czytamy.
Rybakina stwierdziła, iż to jest bardzo rozczarowujące, co się stało. Zdaniem dziennikarzy tennis.com tenisistka planowała ponownie współpracować z tym szkoleniowcem, ale decyzja WTA pokrzyżowała jej plany. Ponadto przez to, w jaki sposób organizatorzy turnieju podeszli do sprawy, poczuła się "jeszcze bardziej odizolowana" od pozostałych zawodniczek.
Zobacz też: Sztab Rybakiny się sypie! Trzęsienie ziemi. Kolejne odejście
"Nikt nie zaoferował żadnego wsparcia. Szczerze mówiąc, nie potrzebuję. Jest kilku graczy, z którymi utrzymuję częstszy kontakt. Ale mówienie, iż mam bardzo, bardzo bliskich przyjaciół w tourze, nie jest prawdą, ponieważ rywalizujemy ze sobą. Każdy jest otoczony przez swoje drużyny" - wyznała.
Na tym skupia się Jelena Rybakina
Rybakina podkreśliła, iż w tym momencie musi skupić się na kolejnych meczach. "To właśnie próbuję zrobić. Tak, mam nadzieję, iż będę mogła po prostu dalej grać, dalej wygrywać" - zakończyła.
W 1/8 finału turnieju WTA w Dubaju Jelena Rybakina zmierzy się z Paulą Badosą. Hiszpanka w poprzedniej rundzie pokonała Elise Mertens 2:0. To starcie zaplanowano na środę 19 lutego.