Romano ogłasza. Oto nowy trener Chelsea

1 dzień temu
23 października ubiegłego roku Strasbourg zremisował z Jagiellonią w Lidze Konferencji (1:1), a teraz jeden z trenerów z tamtego starcia zostanie szkoleniowcem Chelsea. Nie chodzi o Adriana Siemieńca, a o Liama Roseniora - człowieka, który zagrał kiedyś w jednym zespole z Grzegorzem Rasiakiem.
Chelsea w Nowy Rok pożegnała Enzo Marescę - dotychczasowego trenera pierwszego zespołu, a szansę debiutu w meczu z Manchesterem City dostał człowiek, który nigdy nie pracował na tym poziomie. To nie Calum McFarlane, choć zremisował w niedzielę 1:1, dostanie jednak za zadanie prowadzenie drużyny na stałe. Media z Fabrizio Romano ogłaszają kto obejmie schedę po Maresce.


REKLAMA


Zobacz wideo Kosecki z mocnym przesłaniem w sprawie piłkarzy Legii: Współczuję im. Cierpią na tym ich bliscy


Oto nowy trener Chelsea. Polskie wątki
"Liam Rosenior przyjeżdża do Londynu dziś wieczorem przed objęciem stanowiska w Chelsea. Wywiad odbędzie się w ciągu najbliższych 24 godzin, a Rosenior ma zostać nowym trenerem w przyszłym tygodniu" - poinformował Włoch w niedzielny wieczór.


Doświadczenie Roseniora z angielskiej piłki - w roli trenera - wcale nie jest takie duże. W latach 2022-2024 prowadził samodzielnie Hull City, a wcześniej został tymczasowym opiekunem w Derby County. Najlepszy okres jego dotychczasowej przygody trenerskiej to najnowszy czas. Od lipca 2024 roku odpowiada za wyniki Strasbourga, wprowadzając klub z Alzacji do europejskich pucharów. W tym sezonie w Lidze Konferencji zremisował z Jagiellonią Białystok (1:1).


Rosenior piłkarzem był najwyżej przeciętnym. Rozegrał 141 meczów w Premier League, ale nigdy nie grał w klubie z czołówki. Zdecydowanie najwięcej spotkań zaliczył w barwach Hull City. Występował także w Fulham, Reading - w tym klubie zagrał choćby jeden mecz z Grzegorzem Rasiakiem, Brighton, Ipswich, Bristol City i Torquay.
Liam Rosenior w lipcu skończy 42 lata. Chelsea po 20 ligowych meczach zajmuje 5. miejsce w tabeli, tracąc do lidera - Arsenalu - aż 17 punktów. Do podium londyńczycy tracą już 11 punktów.
Idź do oryginalnego materiału