Polskie środowisko żużlowe oraz kibice mają jedno marzenie – zatrzymać Puchar im. Ove Fundina w Polsce. Bez wątpienia będzie to najważniejsze wydarzenie w „czarnym sporcie” tego roku. Aby sprostać wielkim oczekiwaniom nasza reprezentacja odjedzie towarzyskie spotkanie z Australią. Zaplanowano je na 26 lipca, czyli nieco ponad miesiąc przed finałami. Ma to pozwolić Stanisławowi Chomskiemu na wytypowanie mocnych i słabych stron „Orłów”.
Mecz odbędzie się w Rybniku na stadionie przy Gliwickiej 72. Co interesujące obie reprezentacje miały już okazję zmierzyć się bezpośrednio na tym obiekcie. Miało to miejsce w 2023 roku kiedy to Polacy pokonali ekipę z Antypodów 51:38. Najlepszymi zawodnikami byli wtedy Bartosz Zmarzlik (14+1) oraz Przemysław Pawlicki (12). Po stronie Australii najlepiej punktowali Jason Doyle (11+1) oraz Jack Holder (7+1).
Będzie to już bowiem piąte starcie na tamtejszym obiekcie. Wcześniej miało to miejsce w 2014, 2019, 2021 i jak już wspomnieliśmy – 2023 roku. Trzykrotnie zmierzyli się tam z ekipą Reszty Świata i raz właśnie z Australijczykami. Łącznie reprezentacja Polski zmierzyła się ze swoimi przyszłymi rywalami czterokrotnie. Wszystkie te spotkania padły łupem Polaków. Wybór rywala nie jest przypadkowy, bowiem to właśnie Australia uważana jest za naszego największego rywala w walce o DPŚ. Sprawdzenie się więc na tle takiego przeciwnika może dać wiele cennych odpowiedzi.
Polska













